Kompy gry i psychika

Kompy
Komputery odegrały w rozwoju ludzkości ogromną rolę, dzięki nim wielu ludzi teraz żyje, mają one także wpływ na nas samych, przyjrzyjmy się środowisku komputerowców. Mianem komputerowców określam ludzi wykorzystujących komputer do pracy, rozszerzania horyzontów a nie maniakalnych graczy (bez obrazy dla graczy, oni też mogą być komputerowcami) ludzie ci przeważnie rzadko zawiązują przyjaźnie, ale te zawiązane są naprawdę trwałe, tę grupę ludzi odróżnia specyficzny tryb życia, pojmowania świata, specyficznego rozumowania. Nie trzeba z nimi walczyć bo dla wielu ludzi wydaje się nienormalne gdy siedzę nad projektem w delphi kilka godzin i próbuje rozwiązać jakiś tam zaistniały problem, czy też siedzę i szperam w linuxsie, ja im tłumacze że jestem po prostu spragniona wiedzy, a komputery są moją pasją. Moim zdaniem taka pasja może się przydać w życiu bo lepiej bym się tym zajmowała niż plątała po barach czy lewych imprezach.

Psychika
Ten tekst będzie traktował o wpływie komputerów na nasze życie. Zacznę od gier większość super produkcji ostatnich lat jest pełna krwi, przemocy, pornografii, nie hcę tu krytykować samych gier, ale, przeważnie rodzice nie są świadomi, co dziecku kupują. Córeczka czy synek proszą o grę mamusię, a ona ją kupuje bo dziecko musi mieć to, co jest na topie. Nie jest świadoma jakie treści gra przedstawia, w ocenie na pewno pomogły by oznaczenia dotyczące ograniczeń wiekowych. Większość rodziców po zakupie gierki dziecku nawet nie spojrzy na monitor komputera jak ta gierka wygląda. Jeszcze jest inna sprawa: duża część pociech zaopatruje się w gry na lewo (piractwo) a rodzice nawet nie podejrzewają jaki wpływ ma dzieciaki. A mają one ogromny wpływ, proszę zaobserwować dziecko w wieku tak gdzieś 6-8 lat oglądające kreskówkę w telewizji, po skończonej kreskówce najczęściej będzie ono odgrywało sceny tam zaobserwowane, to samo tyczy się gier, dziecko identyfikuje się z bohaterem gry, który jest dla niego idolem. To od firm "produkujących" gry zależy jakie wartości oni będą przedstawiać. Innym aspektem jest fakt że takie dziecko nie potrafi rozpoznawać co dobre a co złe, uczy się poznawać świat to tylko od nas zależy jak pokierujemy jego psychikom. Taki maluśki który siedzi całymi dniami i siepie w Quake II czy w Mortala będzie myślał że na tym polega życie, a teraz przedstawię dwa przykłady z życia. Dwóch chłopców, zapalonych graczy poszło bawić się na budowę w co? Oczywiście w wojnę, jeden z nich zepchnął drugiego z piętra, (śmierć na miejscu) później tłumaczył się, że myślał że ma on jeszcze dwa życia... Drugi przykład: dwóch qmpli grało sobie w MK 3, wszystko było ok do czasu, gdy jeden zaczął przegrywać, z zdenerwowania pobił kolegę do nieprzytomności.... Te dwa przykłady są chyba dość wymowne.

Uzależnienie.
Teraz sprawa uzależnienia od kompów tego najbardziej negatywnego, nie dotyczy to wszystkich graczy ale dość dużej części, ofiarom tego padają także dzieci, przeważnie z rodzin dość dobrze usytuowanych. Uzależnienie polega na tym że malućki, cały czas gra, gra i gra, poszukuje nowych gier i gra, liczmy że, tak 6 godzin dziennie, na początku dla rodziców jest to wygodne bo mają pociechę z głowy, ale potem pociecha wyciąga kasę na gry. Next krok to granie staje się dla niego obsesją, nic innego nie widzi oprócz gier, cały czas o tym mówi. A teraz skutki tego uzależnienia: nadpobudliwość, nerwowość, brak cierpliwości, brak umiejętność myślenia J... (nie u wszystkich), zanika także instynkt towarzyski, na początku te cechy nie są tak widoczne, ale po czasie są tak niecierpliwi, że jak im się gra instaluje dłużej niż 5 min to resetują kompa. I błędne koło się zamyka. A teraz jak sprawdzić czy jestem uzależniony rysujemy diagram kołowy iż zaznaczamy na nim trzy elementy: ile zajmuje mi na dobę, sen, granie , inne czynności, następnie rysujemy drugi diagram i zaznaczamy te same czynności tylko tak jakbyśmy tego chcieli, prawidłowy diagram 1/2 - sen, 1/5 granie, reszta inne czynności.
Jestem przede wszystkim zwolenniczką gier edukacyjnych i takich które wymuszają myślenie, podejmowanie decyzji, moralnie są bez zarzutu, nie tryskają krwią - to hodzi o gry dla maluśkich. Te brutalne też są potrzebne, ale z przeznaczeniem dla ludzi psychicznie dojrzałych, którzy używają ich dla odreagowania na stres czy dla relaksu.
Istnieje także lżejsze uzależnienie od kompów, polega ono na uzależnieniu od pracy na komputerze, ale która przynosi jakiś pożytek czy kasę.


BiExi