Pasek
menus
     Texty
     Action Redaction
     Pomocna Dłoń
     Solucje
     Scena
     Na Luzie
     Klasyka
     Inne

Kontakt:  actionmag@pf.pl
list
Hello. Cóż za upalny miesiąc z tego sierpnia... ;) Tak, wiem: macie teraz listopad. :) Więc, jeśli się chcecie rozgrzać, proponuję Wam... gorącą kawę. :) I zapraszam do lektury listów, oczywiście. :)
A trzeba przyznać, że w tym miesiącu ich wysyp jest niemały...

 

LISTY RĘCZNE

DEVI'S CORNER

List Gen.Kendlay'a

List Flippera

List Ijona (polecam)

List Klocka (odpowiada Smuggler)

List Tilka (tego od voxeli;)

List Jollyego Rogera (bez przepisów!)

List o komercji

List SerKa

List Oli z Opola

List X-MENa

 

Co to jest Mag i Action Mag i czy to ma cos wspolnego z CDA??????????????

Odpowiadam zupełnie poważnie: Mag jest to osoba trudniąca się magią, a Action Mag to zin znajdujący się na CoverCD CDAction, będący przedłużeniem AR.

"Antidotum na atakującą Matrixiozę"
Ponieważ też czasem przydarzało mi się takie coś to powiem jak można z tym coś zrobić.Po pierwsze nie przejmować się tym za mocno.Takie rzeczy powodowane są nagłymi zmianami temperatury, ciśnienia, zmianą trybu życia oraz dorastaniem.Jeśli się coś takiego przydarzy np. na biwaku raczej nie należy się tym przejmować-to najprawdopodobniej zmiana ciśnienia lub temperatury.Jeśli w domu lub jakimś zamkniętym miejscu to temperatura raczej odpada, więc pozostają trzy inne możliwości.Lecz co do miejsc zamkniętych to mogą być jeszcze inne przyczyny tzn. nadmierne siedzenie przy kompie lub efekty uboczne początków np. epilepsji, przed którą CD Project ostrzega na każdej instrukcji.Więc antidotum jest nie przejmowanie się tym, wstawanie i kładzenie się do łożka o w miarę ludzkich porach (tzn. siedzenie do max. 2 nad ranem, a spanie do ok. 11), nie siedzenie przed kompem za długo.Pozatym ruszanie się od czasu do czasu z pozycji siedząco leżącej i uwolnienie się od jak największej ilości stresów też powinno pomóc.
Konrad Brodzik

Hmm, ja rzeczywiście chyba poprzednio zbagatelizowałem sprawę... Okay - niniejszym naprawiam (poprzez zamieszczenie tego listu i nie dodanie głupiego komentarza, który mi się aż na usta ciśnie...;)

(...)Za 2, 3 lata ( wiem, wiem - daleka przyszlosc ) AM bedzie zajmowal, bo ja wiem - tak gdzies z 20, 30 MB a wtedy... (do cholery, wiem ze martwie sie na zapas...:))) Przeciez te cenne megabajty mozna byloby przeznaczyc na bonus 1 ( rulz zaraz po AM :)))...

Aleście się ludzie uparli... :) Naprawdę nie ma strachu. Za te kilka lat nośniki dołączone do CDA będą miały tak ogromną pojemność, że 20-30MB nie sprawi nikomu żadnej różnicy. Już teraz przecież CDA można kupić z krążkiem DVD... (Od grudnia)

Zaznaczaj, prosze ja Ciebie, wszystko co nowe w AM, bo sie qrna gubie ( tzn. nie wiem co czytalem, a co nie :)))
_luki_

No przecież zaznaczam! Co prawda muszę wprowadzić pewne zmiany - textów jest coraz więcej i nawet pogrubienie + "- nowe" zaczyna nie wystarczać... Za jakiś miesiąc - dwa spróbuję wprowadzić jakieś urozmaicenie (jeśli wciąż będzie tyle textów napływało).

Czesc!!
Wakacje sie koncza, a ja przegladam wlasnie moje plytki CDA. Na jednej z nich (09/2000) znalazlem cos takiego jak Action Mag. Ledwo to zdekompresowalem, uruchomilem, a juz mi sie spodobalo. Szkoda tylko, ze tak pózno (to juz czwarty numer), ale zawsze moge to odrobic (zaraz zaczne).

Koniecznie! Sam nie wiedziałeś, co traciłeś. ;)

Sm: podpowiem tez, ze mozna rozpakowac wczesniejsze numery :)

A wszystko to wina Smugglera i jego idiotycznego testu "Czy jestes uzalezniony?" (juz czuje jak sie w nim wszystko gotuje gdy to czyta). To wlasnie dzieki mojemu wynikowi (ok 80 pkt.) zaczalem sie ograniczac, zrezygnowalem z netu (przez cale wakacje wchodzilem na siec chyba z dziesiec razy) i przestalem dokladnie przegladac zawartosc plyt. Opuscili mnie koledzy i znajomi, stalem sie marudny i zlosliwy.

A jednak... Jesteś chyba jedyną osobą, która tak reaguje na odejście od kompa - zwykle trudne (przy każdym uzależnieniu) są pierwsze dni, a później dopiero odkrywa się nowe horyzonty... Może takowych nie zdążyłeś zauważyć?

Smg: zebys widzial jak ja sie zachowywalem kiedy rzucilem palenie...

A tu patrze do Maga i widze, ze Qn`ik tez nie popiera tej akcji z liczeniem punktów. Cala ta abstynencja od kompa jest widoczna na Smugglerze, gostek nie ma poczucia humoru, chodzi nadasany, fakuje kazdy list, który przyjdzie do AR.

No, temu gostkowi to jeszcze ciut poczucia humoru zostało... A że niszczy korespondentów? Hmm, nie robi tego ze złośliwości... A przynejmniej nie tylko ze złośliwości. ;) Zwykle trzeba się postarać, żeby zostać "sfakowanym".

Zwykle to sie trzeba BARDZO postarac.

Smg: O Jezu, roznie to bywa, nastepne AR juz nie sa takie agresywne... Zreszta ja zawsze mowie, ze akcja = reakcja, wiec jak duzo fakow leci w jedna strone, to i czasem w druga tez cos poleci, w koncu nie mam odpornosci Terminatora....

Oj nieladnie. Ale w sumie, to bardziej mu wspólczuje, ma zone, dzieci, zapewne niedobra tesciowa, to pewnie ich sprawka. Na pierwszy rzut oka widac, ze Qn`ik jest jeszcze w stanie wolnym. ja sie tak mecze z tym listem, a prwnie i tak cos pomylilem w adresie i ta wiadomosc nigdzie nie dojdzie.

Smg: akurat tesciowa mam, ze do rany przyloz...

Lukis z Chrzanowa

Miałeś rację - rzeczywiście nie doszła... I wszystko przez tę głupią tepsę! ;))) A co do mojego stanu - jestem zdecydowanie niewolny... Wręcz zniewolony - przez Devuśkę. :)

***Lukis, bez takich insynuacji bardzo prosze. :) Jeszcze sie o tych niedorzecznosciach dowie ten caly tabun wielbicielek zza okna, nie wspominajac o tych chowajacych sie w szafie i szufladach...;). Boże! co ja mam z tym facetem...!!!

Smg: ale jak zobaczyl Q3 na P3 500 +Gforce w naszej redakcji, to nagle zapomnal - na kwadrans - o niej i wszystkim innym, sam widzialem (sucker :)))).

Ojejku, to była chwila słabości... Że trwała pół godziny? Dobrze - następnym razem, gdy zobaczę QuakeaIII szalejącego w najwyższych detalach z prędkością 56 klatek na sekundę (O JEZUUU!!!), to nawet nie spojrzę... A tak poza tym: musisz mi to ciągle wypominać?... ;)

Drogi ActionMagu :-{)
(moglibyście napisać kto odpowiada na e-maile pod tym adresem, pewnie Qn'ik ale głupio pisać w ciemno)

Bardzo ucieszyłem się z zamieszczania w AM starych (ale jarych) numerów CD-Action. Głównie za sprawą kursu FastTrackera2, którego do tej pory miałem ostatnie 3 części (papierowe). Wszystko byłoby cacy gdyby nie to, że w numerze 9/98 nie mogę znaleźć kolejnego odcinka (może jestem ślepy ale sprawdzałem 2 razy). Jeżeli nie został on zamieszczony przez przypadek bardzo proszę o naprawienie tego w następnym wydaniu AM (...) A żeby zwiększyć szansę na odpowiedź napisze jeszcze, że bardzo mi się podoba idea AM, oraz jej realizacja. Tylko czekać aż papierowy CD-Action będzie wydawany jako dodatek do ActionMaga!
Z góry dziękuję
Shadow

Tak więc, jak widać, na maile odpowiada Qn'ik. Jeśli zaś chodzi o brakujące odcinki kursu Fasttrackera, to jest mi niezmiernie przykro, ale takowych niestety nie posiadam - ja po prostu zamieszczam materiały archiwalne, które mi przysyła Smuggie. Więc niestety - tekstu nie wyczaruję. A jeśli chodzi o to, kiedy papierowy CDA będzie dołączany do AMaga... Chlip - Shadow, załamałeś mnie! Ja myślałem, że już tak jest! :)

Sorki ludzie że takimi bzdetami zawracam głowę ale moja głowa bynajmniej dla mnie cenna już mnie boli od tych wszystkich adresów bo nie wiem który to jest od ActionRedaction z CDAction /chyba nie ten/ nie wiem też na jaki adres wysyłac podpowiedzi do Pomocnej Dłoni bo anonsów nie potrzebuje zamieszczać /też do CDAction ofkors/ Jedynie w ActionMagu jest zpoX i wszystko jasne i czytelnie wyjaśnione i wiem że ten adres na jaki piszę to Action Redaction z Action Maga a adres do Pomocnej Dłoni też znam. Nie wiem tylko gdzie kierować podpowiedzi do anonsów, których autorzy maila nie podali /bo nie wszyscy inet mają i ja ich rozumię - pozdrovka dla wszystkich niezsieciowanych - ahoy !/.

Wszystko jasne i czytelne, tak? Widać niektórym to nie wystarcza - ja dostaję anonse do Pomocnej Dłoni, Gildor (Widać nie wszyscy jeszcze wiedzą, co to Design) materiały do Na Luzie, et cetera. Więc przy okazji - wszystkie sprawy związane z AM, propozycje, etc. wysyłajcie na adres actionmag@pf.pl!

No a skoro ten adres to kontakt z Qń'ikiem to mam pytanko : czy ty really jesteś razem aż do śmierci z Devi /oby nie, Panie niech me pacierze zostaną wysłuchane - oby nie, bo ona jest qL ;-') /, ale wygląda na to że raczej tak więc Ci szczerze gratuluję a Devi pozdrawiam ! No i pozdrovka dla wszystkich z Action Magiem zwiazanych! giT rubryka - dla Was CDAction kupuję /pokażcie ten mail naczelnemu to się ucieszy że na ActionMaga postawił ;-)/, yo !
3Vcie się !
CZE

Przekaz

Hehe, może zobaczy, jak będzie to czytał... :) Pozdrowiona odzdrawia... A Twoje pacierze... Niestety - znajdź sobie inny obiekt. ;P

WebDesign: gildor@poczta.fm