Informatycy wszystkich krajów.....
Witam wszystkich. Tym razem moje wypociny dotyczyły będą dość
popularnego ostatnio zjawiska, jakim są nauczyciele informatyki.
Jest to akurat najniższa warstwa społeczności komputerowej.
Dlaczego tak uważam... Cóż pozwólcie, iż przytoczę przykład
z życia wzięty, a dokładniej mówiąc z drugiej klasy Liceum
Ogólnokształcącego w moim miasteczku. Chodzi oczywiście o długo
oczekiwane przez męską część klasy lekcje informatyki.
Wiadomo nauczyciel - rzecz przykra (są oczywiście wyjątki :)).
Nasz "wspaniały" nauczyciel informatyki długo gnębił
początkujących komputerowców formułami excela czy wizytówkami
worda wielokrotnie wykazując swoją wyższość przy wklepywaniu
po raz nastotysięczny tej samej formuły. Oprócz tego
nauczyciel nie szczędził uwag typu: ale z ciebie wieśniak;
czy: ale ty chyba od urodzenia tak nie wyglądasz?. Oczywiście
część uczniów, którzy łyknęli informatyki i poznali
komputery na tyle, że nie "padali" na tak trywialnych
rzeczach nauczyciel wymyślał od takich co to sobie office'a
instalują standardowo, a powinni jak on wybierać składniki do
instalacji. I tu pan nauczyciel wykopał sobie grób. Kazał mi i
koledze wysłać maila (tłumaczył się że on nie ma czasu).
Zasiedliśmy przed szkolną jednostką, odpalamy outlook
express'a (wedle zaleceń w/w informatyka) przeczesujemy cały
program i co? Otóż tenże wysokiej klasy specjalista
zainstalował sobie pakiet office, w którym program outlook
express nie posiadał funkcji wyślij/odbierz (ani żadnych
innych funkcji do pobrania lub wysłania poczty). Cóż ... naszą
reakcję było bardzo łatwo przewidzieć (kilkudniowy śmiech na
całe gardło). Swoją drogą, iż podejrzewaliśmy go, że nie
lubi gier komputerowych, bo instaluje Need 4 speed'a bez samochodów
czy Mortala bez zawodników, ale cóż... LIFE IS BRUTAL.
Najdziwniejsze jest to, że takich "specjalistów" jest
więcej. A skąd się tacy biorą? Najtrafniejszym określeniem
byłoby LAMER po 50, ale nowe zastępy lamerów powodują, że
tacy nauczyciele nigdy nie wyginą.
WIECEJ TOLERANCJI PANIE I PANOWIE.
Lixen
ksawery@go2.pl