{Prawdziwy list - rarytas :) Odpowiada sam Mistrz;), więc ja idę się schować.}
Dzien dobry, komputerowa gazetko w Polsce. W ogóle najlepiej
sprzedająca sie, co nie znaczy, ze najlepsza. Co mnie do tego
przekonało? Ot zwykły przypadek. Bedąc na wp.online.pl (irc) i
rozmawiając z pewnym kolesiem poznałem jego gusta. Powiedział,
ze CDA jest stuczne. Wspominał też ze smutkiem o Top Secrecie,
Secret Servisie i Gamblerze. Dał mi dużo do zastanowienia. Gdy
przypominam sobie stare numery Top Secretu i Secret Servisu to aż
sie łezka w oku kreci. Kiedyś te gazety były najlepszymi na
rynku. A teraz przychodzi ni skąd ni zinąd gazetka, szybko
wypracowuje sobie pozycje na rynku i zmiata konkurencje.
Smuggler: Ot, tak po prostu. Jest sobie
taki np. Mike Tyson, po czym przychodzi sobie jakiś tam bokser i
szybko rozciąga go na deskach. Fajnie. Jak fajnie sie to pisze.
Popracuj troszke, spróbuj sie wdrapać na jakiś szczyt -
zobaczymy czy to tak fajnie i ładnie sie robi, jak sie pisze...
Koleś wspominał o starych redaktorach wczesniej wspomnianych
pism. Wypisywał ich po kolei... Aż mi sie żąl biedaka zrobiło.
Rzeczywiście, przypominając sobie stare numery tamtych pism,
ich styl recenzji, specyficzny humor redaktorów, doszedłem do
wniosku, że tego już nie ma. Jeszcze Reset jakoś trzyma sie na
rynku. Powstają nowe magazyny, jak XXX, w którym ludzie w ogóle
sie na grach komputerowych nie znają. I podczas tej mojej
rozmowy podałem mu nazwy dwóch redaktorów Waszego czasopisma -
Mr. Jedi`ego i Smugglerka, powiedziałem, że macie super humorek
i podobny do mojego. Zaprezentowałem mu moje teksty, ale on
nawet ich nie zauważył. Rzeczywiście musi być na Was
wkurzony. I jak tak wróciłem do domu z kafejki internetowej, i
zacząłem przeglądać 4 koncowe strony. Przeczytałem jeden
list, i co? Okazało sie, że mój netowy kolega miał racje! Ta
odpowiedź na list(niby poważna i mądra) była taka jakaś
dziwna i pozbawiona sensu. Jakieś porównania itp.
Smuggler: Od zawsze nasze odpowiedzi
pozbawione były sensu i upstrzone porównaniami. W czym problem?
Kiedyś sie podobaly, a teraz nie? To może TY sie zmienłeś,
nie my?
I co stwierdzam - daliście sie komercji jak nie wiem. W ostatnim
numerze jakiś czytelnik prosił, żebyści sie jej nie dali, ale
to już, drogi przyjacielu za późno. Ludzie, popatrzcie na te
strony, które teraz (być może) czytacie i przeczytajcie wstep,
odpowiedzi na listy. Niby na luzie, ale takie jakieś dziwne i
sztuczne. Daliście sie komercji w 90%, ciągle podwyższacie
cene, bo wiecie, że możecie to robić.
Smuggler: Gorzej, namawiamy rząd żeby nie
zwalczał inflacji, bo to nam umozliwia podwyższanie cen i
zwalanie jej na te właśnie bolączke naszej gospodarki.
Perfidniaki z nas pieronskie.
Macie pełną władze nad czytelnikami i ich umysłami.
Smuggler: SKOCZ Z OKNA!!! Skoczyłeś? Nie?
Zatem nie masz racji i wciskasz ciemnote. A jak skoczyłeś, to i
tak dyskusja zakonczona :).
Niektórzy kupują 196 stron dla tylko kilku, a niektórzy po to,
żeby mieć pełną wersje gry.
Smuggler: A niektórzy bo lubią sobie okładką
twarz powachlować albo nie mogą żyć bez zapachu farby
drukarskiej. I co z tego?
To w szczegółności dało Wam pozycje lidera.
Smuggler: Co - pełne wersje? To czemu Cool
Games nie sprzedaje 500.000 egz. To czemu padł Gambler, który
też dawał full wersje, to czemu ludzie na ulicach nie biją sie
o eXtra Gre itd? Pozostawiam ten problem do przemyślenia. Dodam
też, że najłatwiej wyjaśnia sobie nasz sukces słowami
"bo dają pełne wersje". Skoro to takie proste, to
czemu nikt nie robi tego samego? Czy my tego zabraniamy?
Czy taki XXX.kosztuje bodajże 10 zeta, jeden cedek, ale jacy
redaktorzy! Czemu marnują sie w takiej słabo sprzedającej sie
gazecie? Przecież mogliby przejść do Was, zarabiać 2 razy
wiecej.
Smuggler: Hehehe, no nie wiem czy tak by
sie u nas dorobili [w Warszawie pensje są wyższe niż w reszcie
kraju, taka prawidłowość]. Nie wspominając już o tym, że
aby pracować na etat w CDA, to trzeba mieszkać we Wrocławiu...
Ale oni nie chcą sie skomercjalizować.
Smuggler: nieeee... oni pracują dla idei.
Jak wiadomo celem każdego pisma jest nie dać sie
skomercjalizować - a zbankrutować... Sorki za te złóśliwości
ale niedobrze mi sie już robi, jak kolejny nastolatek, żyjący
u mamy/taty za piecem, dofinansowany przez rodziców, nie majacy
żadnych PRAWDZIWYCH obowiazków itd. zaczyna mi robić wykłady
na temat komercji itp. Wybacz ale o takich rzeczach pogadamy
dopiero wtedy jak bedziesz na własnym rozrachunku i poczujesz
jak smakuje dorosłe zycie.
Oni chcą dać czytelnikowi coś porządnego i niedrogiego.
Smuggler: ONI nie mają na to NAJMNIEJSZEGO
wpływu. Profil i cene pisma ustala WYDAWCA.
Ktoś by powiedział - przecież CDA nie jest drogie! Dają full
wersje, 2 kompakty, czasem 3, za jedyne 16.99zeta. Dla takiego to
możecie dać trzeci CD ze stuffem i on już
bedzie Was kupował z pocałowaniem rączki nawet za 25zł. A czy
XXX nie może mieć 2 CD i pełną wersje? Może! Zwiekszy cene,
liczbe stron, weźmie pożyczke, kupuje prawa do Mortal Kombat 3
i już ma wiecej czytelników o połowe i stanowi dla Was poważną
konkurencje.
Smuggler: To czemu tego nie robi? I pismo
XXX musiałoby zwiekszyć nakład o MINIMUM 250-300% żeby zaczeło
być porównywalną konkurencją. Nie pisze tego żeby sie
szczycić i gnebia konkurencje; takie są smutne - dla nich -
fakty.
Wszystkie teksty tworzyli by oni sami, nie zamieszczając bzdur z
Pc Format czy innych anglojezycznych gazet.
Smuggler: Jak rozumiem bzdura to to, co sie
bierze z gazet anglojezycznych, a to co ktos np. spłodzi po
pijanemu, w 20 minut w toalecie, nie mając pojecia o czym pisze
- to już bzudrą nie bedzie? Hm, ciekawe masz teorie, nie
powiem.
Ale cóż z tego, jak i tak nie ma lepszej komputerowej gazety
pod wzgledem zawartości CD.
Smuggler: Przykro mi :(. Postaramy sie
pogorszyć...
Tylko to jest u Was najlepsze. Gdy czytałem stare numery CDA, to
byliście całkiem odmienni, niezkomercializowani. Byliście młodymi
luzakami, pragnącymi tylko i wyłącznie zabawić ludzi, a korzyści
pobierać swoją drogą. Teraz jest odmiennie. Zauważyłem i
tak, że takiego typu listów jest coraz wiecej na waszych łamach.
Proponuje przeprowadzia ankiete, kto uważa, że CDA sie coraz
bardziej komercjalizuje? Przynajmniej 20% czytelników ( tak myśle)
powinno odpowiedzieć, ze tak. A to i tak dużo. Gdybyście za
rok powtórzyli taka ankiete, być może liczba tak uważających
czytelników wzrosła by dwukrotnie.
Smuggler: Ale co to zmieni? Na razie rośnie
nasz nakład, a to też silny argument [ choć zależy dla kogo
:)]. No ale skoro mi tu procentami wojujesz...
I teraz tu chce pochwalia Raziela za wspaniały takst do CDA o
Ircu, świetny, Raziel, zbierz grupe tobie podobnych ludzi z
otoczenia i załóż Mag. Internetowy. Gwarantuje poczytność,
bo takich jak Ty, jest na świecie niestety, coraz mniej.
Smuggler: Tak jest, Raziel. Rób maga. I
jedz dyskietki. Bo naturalnie mag ma być bezpłatny; ty zarywaj
noce, a Cie pochwalą. A czesne w szkole czy bułki w sklepie -
nie, co my tu o takich przyziemnych sprawach gadamy... Tu sztuka,
idea, styl, antykomercja, a Smuggler trywialnie: kasa, pusty żołądek,
czynsz, nowe buty... Pftu!!!!
W ogóle zawartość gazety nie przedstawia fajnego obrazu.
Owszem estetyczny, miły dla oka itp. Ale chodzi mi o działy.
Sprzet na świecie, po cholere mi jakieś pieprzone panieny, które
utrudniają tylko znalezienie tekstu.
Smuggler: Zebyś nie czytał tych
"bzudr", no nie? Z jednej strony narzekasz, że brednie
tam są, z drugiej narzekasz, że utrudniają Ci czytanie.
"Co za paskudne żarcie... i jakie małe porcje" :))).
Jakbym chciał oglądać naprawde ładne panie, to kupiłbym
sobie Playboya i po sprawie.
Smuggler: A ja bym sie wybrał na randke.
No ale co kto woli, te na papierze nie wymagają wiele zachodu
:))). No ale w wieku 13 lat.... no cóż, każdy se radzi jak
umie :P.
Nie wspomne już, że teksty są tłumaczone z innych gazet.
Smuggler: To teraz karalne?!
Ech, co oni ze sobą zrobili? Jest jeszcze Draco? Chyba ni ma.
>>>Draco: JESTEM!!!! [Serio -
jest. Smg. W Action Plus].
Powywalaliście fajnych redaktorów, Jedi jest naczelnym Kawaii.
Smuggler: Kogo wywaliliśmy? Jeden Yabol
SAM odszedł, bo traktował pisanie w CDA jako sposób na
dofinansowanie studiów, a jak je skonczył to poszedł na własny
garnuszek. Paru współpracowników ma na razie przerwe we współracy
[nauka, życie prywatne] ale deklarują, że wrócą. Jedi... sam
wybrał Kawaii. Ale rozumiem, że wiesz lepiej co dla niego
dobre.
Co to sie w ogóle u Was porobiło, to szkoda gadać. Wole już
to stare CD - ACTION, było o niebo śmieszniejsze i lepsze.
Smuggler: Być może. Dawne nieme komedie
też bywały zabawniejsze od współczesnych. Ale świat sie
zmienia, wy dorstacie, my ewoluujemy. Było, mineło.
To tyle o Waszych działach. Teraz o listach, budzik z Bydgoszczy
napisał ( J ), żebyście zamieścili jakiś dział poświecony
Linuxowi. Zgadzam sie z nim w 100%, a nawet jeszcze wiecej. Myśle
sobie, że w jednym z dotatkowych kompaktów moglibyście zamieścia
pełną wersje tego systemu operacyjnego. Przecież jest darmowy!
Smuggler: Kto wie, kto wie.
W ogóle to dajcie lepsze full wersje, bo z Actua Soccer 3 wam
sie nie udało. Dajcie jakąo starszą przygodówke ( Legend Of
Kyrandia: Hand of Fate) czy jakiąo symulacje komandosa. Ale nie
Spec Ops, tylko Delta Force.
Smuggler: I nie z zielonym kompaktem tylko
czerwonym. I nie białe pudełko tylko w ciapki. I żeby chodził
na moim kompie, a u kumpla nie. Zresztą co ty mi tu
KOMERCJALIZUJESZ CDA?! He????? Uleganie takim żadaniom to
przecież ordynarna komercjalizacja!!!!
Dziekuje Wam, że wysłuchaliście do konca moich wypocin. Pewne
jest, że nie zamieścicie tego listu. Po prostu boicie sie tych,
myśle raniących tekstów. Kto lubi krytyke? A może jednak
zamieścicie i objedziecie mnie swoim sztucznym tekstem, niby
humorystycznym.
Smuggler: Ale sie zaasekurwał. Co byśmy
nie zrobili, wyjdzie na ofiare tych dwóch meneli z AR :). A ja
cie wrzuce do Action maga i co gorsza nie ośmiesze!!!! [No,
prawie nie :)]. Aaaaale perfidia :PPP
Wtedy wiekszość ludzi sobie pomyśli, że debil do Was napisał,
śmieszny itp. Może i dobrze, ale jeśli to zostanie
zamieszczone, proponuje zastanowia sie nad tym listem, przejrzeć
CDA, sprawdzia zawartość merytoryczną. Stwierdźcie sami,
piszcie o tym do CDA. Mam nadzieje, że zamieszczą opinie o moim
liście na Action Magu.
Smuggler: voila!
P.S 2. Co w tym wszystkim dla mnie najgłupsze - że właśnie
JA, ten krytykujący Was debil sam przerzucił sie z XXX na CDA.
Smuggler: :))). No i co ja mam z Tobą
zrobia, co? Zadam wiec pytanie: CZEMU? Czemu kupujesz te
komerecje zamiast wspanialego XXX?
Teraz apel do ludzi: Czemu do cholery ja mam kupować gorszą
gazetke za drożej, przecież mam pod nosem tanszą i lepszą!
Smuggler: Apel do ludzi: ludzie!!!!
ratujcie tego czlowieka, chyba faktycznie nie jest z nim
najlepiej. Kupuje bo chce i narzeka, że kupuje...
Ludzie, nie pozwólcie CDA brnąć dalej, bo wkrótce nie
bedziecie mieli wyjścia i bedziecie już tylko ich kupować!
Smuggler: W konstytucji to zapiszą, czekaj
czekaj...
Co oni robią z nas - zwykłych ludzi? Kto raz kupi CDA z porządną
pełną gierą już nigdy nie przestanie. To jest jak nałóg.
Jak nie kupisz, i nie sprawdzisz co za gra, to nie wytrzymasz.
Chociaż i tak ostatnio dają coraz słabsze (vide Incoming).
Smuggler: Nalogowiec :)))
P.S 3 Ja mam tylko 13 lat. Mało, ale może przekonam starszych
do zmiany zdania na temat CDA. Zastanówcie sie nad tym także
Wy- redaktorzy. Po co jesteście w tej gazecie i po co w niej
byliście od początku? Żeby zarabiać sporą forse, czy może
dla przyjemności......?
Smuggler: Zeby dla przyjemnosci zarabiac
sporą [khem khem + chichoty woród redakcji] kase. Mówiąc krótko:
gramy w godzinach pracy i nam jeszcze za to płacą. Znacie lepszą
fuche? :)
POPRAWCIE SIE KOLEDZY, BI INACZEJ STRACICIE WIELE...
Smuggler: Albo zyskamy. Zależy tylko co
ktoś uznaje za zysk a co za strate....
PIOTREK KLODAWSKI, Końskie