{TEN TEXT BYŁ ZAMIESZCZONY NIEGDYŚ NA COVER CD, ALE ZWAŻYWSZY NA TO, CO SIĘ OSTATNIO DZIEJE (POTRZEBNA JEST NAWET INSTRUKCJA OBSŁUGI LINII KOMEND;) ZAMIESZCZAM TO PONOWNIE...}

Instrukcja obsługi programiku Cheat32.

Jeśli miałeś kiedykolwiek styczność z tego rodzaju programami {pełno ich na sieci - że wymienię tylko GameHacka, Hacka32, czy Master Cheatera (oj, ten jest słabiutki...)} - możesz sobie tę lekturę darować - text jest przeznaczony tylko dla tych, którzy zetknęli się z komputerem niedawno i chcieliby ułatwić sobie życie w grach.

Do czego służy program?
Cheat32 należy do tzw. "uniwersalnych trainerów". Swojego czasu na tym poletku królował niepodzielnie Game Wizard, lecz z epoką Windowsa odszedł w zapomnienie.
Cheat32 NIE JEST edytorem savegame`ów! Działa na zasadzie trainera - uruchamia się go razem z grą.

A teraz przedstawię krok po kroku, jak używać tego czegoś. (Jedna uwaga - programem jest bardzo trudno coś zepsuć - trzeba się bardzo postarać, ale znając życie, uprzedzam: trzymać Cheat32 z daleka od dzieci! ;))

1. Uruchomcie program. Niestety wersja zamieszczona na CD jest sharewarem, więc nie ma kilku opcji (o czym później) i po uruchomieniu każe Ci czekać 10 sekund... Cóż - trzeba kupić pełną wersję.

2. Następnie uruchom grę. Dowolną, ale najlepiej windowsową ;) W moim przypadku jest to SW: The Phantom Menace.

3. Jesteś Obi Wanem. Masz 100% energii. Przydałoby się to jakoś utrzymać. :) Pauzujesz grę (po to, aby Ci bohatera nie zabili, kiedy będziesz wpisywał wartości) i przełączasz się do Cheat32 za pomocą kombinacji alt+tab. (W niektórych grach ona nie działa, vide FIFA2000 - wtedy używamy tzw. hotkey - standardowo zdefiniowany pod alt+ctrl+` <lub ~ - to co jest nad Tabem> - chociaż i to nie jest w 100% skuteczne - spróbujcie tego użyć w Worms Armageddon) Wybierasz grę z pierwszej zakładki (process list) - klikasz na ProcessID, które znajduje się obok nazwy execa uruchamiającego SWPN. Wciskasz "select". Program automatycznie przerzuca Cię do następnej zakładki - search. Tutaj kliknij na przycisk "find first". Do "value" wpisujesz wartość która Cię interesuje - czyli na razie 100 (energia postaci). Klikasz na OK i... po prawej stronie pojawia się nieprzyjemny napis "Too many found". Cóż - wracasz do gry...

4. Grę odpauzujesz i przejdziesz się do najbliższego robota, nadstawisz tyłka, już masz 91% energii. Pauza. I z powrotem do Cheat32.

5. Teraz klikasz na przycisk "find next", gdzie wpisujesz 91 - tyle teraz masz energii. Program powinien już nie wyrzucić Ci komunikatu "Too many found", ale i tak będzie ich za dużo.

6. Wracasz do gry, dajesz się zabić, wpisujesz nowe liczby i tak w kółko, dopóki Cheat32 nie zostawi Ci jednego adresu. (Co prawda niekiedy gry zapisują sobie wartości w dwóch miejscach - wtedy nigdy nie zostanie jeden adres - będziez musiał zmienić oba)

7. Udało się - JEST! Ale kurka wodna - przez to ciągłe zabijanie się zostało Ci mało energii! Cóż począć - klikasz podwójnie na znaleziony adres. Pojawia się okienko dialogowe. Teraz zerknij w bok i zobacz co Cię interesuje. Jeśli na przykład chcesz zamrozić życie (co Ci daje Godmode) - kliknij w okienku "freezing" na "enable". Teraz wpisz wartość, jaka ma zostać zamrożona w okienku "value". Myślę, że 100 wystarczy (przy małych wartościach NIGDY nie wpisuj liczby większej niż 255 - gra się uwali, gdyż nie przewidziała dwóch bajtów na daną wartość). Jeśli jesteś "honorowy", możesz nie zamrażać wartości (co w niektórych grach, np. jakimś erpegu jest bez sensu - zamroź sobie punkty doświadczenia;))), tylko je powiększyć. W tym celu zamiast na "enable" klikasz na "set once" i wpisujesz wartość. Będzie ona mogła ulegać zmianom.

8. Wracasz do gry - IT WORKS!!! No, teraz pilnuj się ty Phantomie! Nadchodzęęęę!!!

Niestety - powyższy sposób, mimo iż bardzo skuteczny, to jednak nie zawsze działa. Za grzyba zielonego nie zamrozicie za jego pomocą życia czy many w Diablo - po prostu gra koduje te wartości. Chociaż - z Diablo jest jeden fajny numer do zrobienia. Autorzy zakodowali (przynajmniej w posiadanej przeze mnie wersji tak jest - v1.0) wszystkie parametry siły, damage`u etc., ale... experience jest klasyczne! Można bez problemu podkopać sobie poziom doświadczenia. Robiłem tak z nowo utworzoną postacią i "doszedłem" z nią do 50 levelu doświadczenia (po nim gra przestaje awansować gracza)! I to na pierwszym poziomie lochów! ;)

Teraz powiem krótko o kolejnej zakładce - "adresses". Oto moja krótka mowa: jest dostępna tylko w zarejestrowanej wersji... :((( Ale z opcji, które tam figurują widzę, że warto zapłacić te kilka dolarów - Auto hack, możliwość zapisywania wartości, a nawet zrobienie własnego trainera!

Cheat32 radzi sobie bez problemów z większośią gier windowsowych. Ja mieszałem (z sukcesami) w:
Darkstone Demo - cudo! Wszystko można zmienić. I to z jakim skutkiem... Polecam!
Diablo - tylko experience, ale zawsze to coś...
SW:TPN - życie, amunicja
SWRacer - kasa
SWRogueSquadron - medale, misje...
i wiele innych, których nazw nie pamiętam (mieszałem we wszystkim, w czym się dało!:)
Próbowałem również w Quake 1 Multiplayer... Coś się udało, ale nie do końca - gra się kłóci - raz jest stara wartość, raz zamrożona... Ale byłoby fajnie - tak sobie pokonać mistrza świata w Quake`a... ;))) {To był oczywiście żart, za który mi się oberwie. Każdemu, kto nazwie mnie lamerem mówię: POCAŁUJ MNIE W D***! :)))

Qn`ik