Pasek
menus
     Texty
     Action Redaction
     Pomocna Dłoń
     Solucje
     Scena
     Na Luzie
     Klasyka
     Inne

Kontakt:  actionmag@pf.pl
list
Witam wszystkich. Nie piszę, że w czwartym numerze, bo to byłoby banalne i oklepane. Tak więc witam wszystkich i bez zbędnego marudzenia zapraszam do czytania Waszych listów! :) A w tym miesiącu na ich brak narzekać nie można...

                                                                                Qn`ik

Devi's corner

Leezd

Nałóg

JOOOŁ!!!

Smugglera rozprawa z komercją

Hejka

W ostatnich czasach bardzo glosno jest na temat wirusow - Marburg, CIH, Melissa, I love You i itd. Niezlego balaganu narobily. Nie znam sie na generowaniu wirusow, ale to dla mnie NIC. Nic w porownaniu z gosciem ktory sie nazywa Dark Avenger (Bulgaria rulazzz ;)). Niestety malo kto o nim pamieta, bo zaistnial swoja "dzialalnoscia" w latach kiedy komputery malo popularne (poczatek lat 90-tych, jezeli mnie pamiec nie myli). Jego wirusy byly postrachem owczesnych uzytkownikow - same sie szyfrowaly, chowaly, kasowaly i Bog wie co jeszcze. Gosc mogl zrobic z komputerem zrobic co mu sie spodoba. Na szczescie (dla zwyklego uzytkownika) Dark Avenger odszedl na "emeryture". Strach pomyslec co by sie stalo gdyby tak nagle znowu napisal jakies robaka i go wpuscil do sieci... I love You wypada przy jego mozliwosciach blado. Jakby to wiele osob powiedzialo - lamerstwo.

Znowu postanowilem nabluzgac na telekomune. Troche statystyki - polaczenie miedzy Frankfurtem a Nowym Yorkiem kosztuje 20-25gr. polaczenie miedzy Warszawa a Nowym Yorkiem kosztuje 400-450gr

W maju odbylo sie jakies telekomunikacyjne zebranie w Warszawie. Uczestniczylo w nim wiele panstw. Wnioski jakie wyciagnieto to to ze polska telekomunikacja wypada zalosnie w porownaniu z innymi (Bulgaria znowu gora ;P). Minister Lacznosci (bodajze pan Szyszko) obiecal ze w ciagu miesiaca TPSA obnizy oplaty za polaczenia. Juz mija miesiac a tej obnizki jakos nie widze. Juz nie ma co sie ludzic. Kazdy nowy Minister obiecuje jakies przywileje dla internautow, a tu znienacka dostawalismy kolejna... podwyzke. Ciekawe co bedzie z tej obietnicy. Obnizka pewnie bedzie dotyczyla stalych lacz udostepnianych przez telekomune. Na wiecej to nie ma co sie napalac... Acha, mam jedno pytanko. Po co tepesa robi sobie reklamy w telewizji jak i tak jestesmy skazani na nich ?!?!?!? Wszystkie pieniadze przez nas placone ida na reklamy i place dla pracownikow. Tepesa nawet laski sobie nie zrobi zeby wymienic spi****lone miedziaki ktore pamietaja nawet Alexandra Bell`a. Kupuja sobie nowe budynki, samochody ale na modernizacje to nawet grosza nie wydadza. Przyklad : zeszly tydzien na sasiednim osiedlu. Frajery znalazly w piwnicy z 2 litry benzyny. Znalezli otrarte szambo (czy jak to sie tam wabi) i wylali to tam. Zapalki odpalili i wrzucili do dziupli. Huk na cala dzielnice, a oni spierdolili do domow. Po jakims czasie przyjechala straz pozarna i to ugasila. Jak sie ukazalo w tej dziurze byly kable telekomuny. Kable sie stopily i 2 bloki nie mialy telefonow. Nastepenego dnia przyjechali "experci" z tepesy i zaczeli to naprawiac. Siedzialem z qmplem i sie gapilem co beda robic. Caly dzien to robili. Tak to zrobili ze wszystkie kable wychodzily z dziury. Gdzies kolo 16 polezli na jame i powiedzieli ze jutro skoncza. Kable telefoniczne lezaly sobie na ulicy, ot tak sobie. Rece mnie zaczely swedzic, ale bylo za wczesnie zeby "cos" zrobic. Siedzialem tam z kumplem i pilnowalem zeby ktos nam miejsca nie zajal. Jak sie zrobilo ciemno to pobieglem do domu, rozmontowalem telefon i wrocilem... dalej chyba nie musze mowic co sie dzialo ;)

No i co robia z tych pieniedzy, ktore im dajemy??? Nawet im sie niechce naprawic cholernych kabli. Nie bede juz pisal na ten temat, bo mnie krew zalewa a to i tak nic nie daje.

Dobra, koncze na dzisiaj

gr33tz
mando

A teraz czas na przeprosiny. :) Dostałem multum listów, w których krytykowaliście poprzednią szatę graficzną za nieodpowiedni dobór kolorów. Oczywiście - było to banalne do "naprawienia", ale powinno do Was trafić od razu w czytelnej formie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że u mnie AM~1 i 2 wyglądały dobrze - wszystko było odpowiednio wyraźne, etc. Ale to pewnie zasługa mojego monitora i nietypowych ustawień karty. Tak więc jeszcze raz przepraszam! Jak widać, więcej taka sytuacja nie będzie miała miejsca.

Cześć. Tu Mick. (...) Mam 13 lat. Chciałbym się dowiedzieć, czy mógłbym pisać jakieś artykuły do ActionMag???

Ludzie - litości! :) Takich maili dostaję naprawdę dużo... I po to piszę jak głupi w AM, że KAŻDY może zamieścić swój text w AM?... :/ Tylko pamiętajcie o jednym - niech on prezentuje poziom na tyle wysoki, abyście się nigdy nie musieli go wstydzić - pamiętajcie, że texty w AM zostają baaaaardzo długo... :) I niestety - często ludzie wysyłają takie (po)twory, że nie tylko wstyd się pod nimi podpisać, ale i przeczytać... Więc od tej pory uprzedzam, że będę bezlitosny - każdy text zostanie umieszczony, ale jeśli będą prezentowały mizerny poziom - poinformuję o tym autorów. Jeśli mimo wszystko będą chciali to zamieścić... Nie ręczę, że się powstrzymam przed skomentowaniem... :->

(...) Z tego co zauważyłem jesteś qnik???

Co za spostrzegawczość! Zwłaszcza, że jestem Qn`ik :P

Podaj mi może swoje imię, wtedy będzie lepiej.

Okay, chociaż naprawdę nie wiem po co to komu.... Maciek :)

Pożyczyłem ostatnio od kolegi płytkę, na której było 200 spakowanych starszych gier!!! Oczywiście płyta była od ruskiego pirata (menu było po rusku, ale jakoś się połapałem). Były tam same perełki, ale również i nieznane gry, które bardzo się mi spodobały. Mam pomysł. Bym mógł Wam wysyłać niektóre gry, Wy byście je zamieszczali w dziale, i byście pisali, że trzeba je skasować (skoro Strefa Gier na swoich stronach zamieszcza to i Wy chyba możecie???)

BWACHACHACHA!!! A po co mamy zamieszczać stare?! Zaraz w AM zamieszczę Quake]I[ i też każę Wam grać TYLKO w mapy dostępne w demonstracyjnej wersji... NO WAY!!!

Mógłbyś mi podać e-maile do CD-A i do jej członków???

"Członków"? Ehm ;) email do CDA chyba każdy zna - cdaction@silvershark.com.pl, a reszta adresów... Czytajcie uważnie CDA - jak jakiś autor chce podać swój email, to go podaje... :)

Kiedy najczęściej jesteś na IRCu??? I na jakim kanale????

Mick, Malbork

Też częste pytanie... :) Tak więc na IRC można mnie spotkać codziennie po 22 (zaznaczam, że 2 w nocy TEŻ jest po 22 ;), ale bardzo krótko. Siedzę na kilku kanałach, ale zawsze (O ile nie dostanę bana;) można mnie spotkać (jeśli jestem) na #actionmag...

Cześć,

List ten pisze po tym jak mnie krew zalała po przeczytaniu paru listów, że linux jest lepszy. A wiec zrobie porównanie obu OS`ów. Po pierwsze jądro systemu. Linux jako system bazowany na Unixie jest przede wszystkim systemem serwerowym. Acz nie jest to "juniks" do konca bo Linux=Linux Is Not UniX.Windows zaś był pisany od początku jako system desktopowy, a próba przeniesienia go na serwery (Win NT) zaowocowała jedynie lepszym systemem desktopowym tyle, że z naciskiem położonym na prace, a nie na multimedia. W koncu zaś panowie z M$ zdecydowali sie na hybryde czyli win2k.Nastepnie filesystem. W linuchu jest to kolejna rzecz odziedziczona po dziadku Unixie. Wszystko jest posortowane tak jak należy-urządzenia do dev, użytkownicy do usr itp. Czyli jak ktoœ zna Angielski (ja mam 6 na 100% w przeszłym roku) i dedukcja go nie zawodzi to sie połapie.W wypadku windowsowego FATa32 nie ma co sie rozpisywać bo każdy bardziej wtajemniczony użytkownik zna swój dysk lepiej niż własne mieszkanie:). Neeext! Konfiguracja. W pingwinku są to głównie pliki textowe, a uproszczeniem są rozmaite narzedzia konfiguracyjne np.Linuxconf czy netconf.W winblowsie wiadomo, że ten cholernie uproszczony panel sterowania i rejestr.Dalej. Środowisko pracy. W naszym ulubionym linuksie jest to głównie konsola + okienka X raczej rzadko stosowane.Win jak wiadomo okna (i te piep***** latające karteczki).Teraz jedna z bardziej interesujących rzeczy czyli wymagania.Linux działa spox na poczciwej cztery osiem szóstce + 40MB dysku.Natomiast dla wina przy takiej samej predkości działania to dwuseta i 150 megasów dysku.Kolejna interesująca rzecz-cena.Dla wina to ok. 6-set złociszy lub połowa za upgrade (lub 25 za egz. od pana Krzysia). {Ehm... ;)} Natomiast w wypadku pingwina obojetnie czy kupisz dystrybucje boxowaną za pareset złotych w sklepie, czy skopiujesz go sobie od kolegi, czy też ściągniesz z netu zrobisz to w 100% legalnie! Możesz również całkiem legalnie ingerować w jego kod.Poza tym kolejna cecha czyli multiuserowość.Linux-serwer wiadomo, że wiedzie tu prym.Każdemu userowi można dokładnie ustalić do czego ma dostep, równie dobrze można userowi założyć ograniczenie przestrzeni dyskowej (disk quote).W czystym Winie co prawda można tworzyć profile i foldery osobiste, ale są one ogólnodostepne.Owszem, można instalować dodatkowy soft lub eNTece, ale po co.O necie też nie można zapomnieć. No, pod tym wzgledem win jest prostszy a linux lepszy.W linuxie wiekszość rzeczy konfiguruje sie recznie, ale też bezpieczenstwo i ilość usług sieciowych jest wieksza.W winie(marki wino:)konfig jest dziecinnie prosty, ale ilość usług i bezpieczenstwo ubogie.Jeśli chodzi o LAN to można w zasadzie skopiować w.w ceche bo jest tak samo.I ostatnia, najważniejsza rzecz-soft.Tu z racji małej popularnosci alternatywnych OSów góre bierze win.Ale niekoniecznie.Co prawda pod platforme z Redmond wychodzi wiecej softu, ale połowa dajmy na to gier to knoty lub totalne knoty.Z platformą alternatywną jest inaczej.Tylko co lepsi producenci mają czas i pieniądze na produkcje pod pingwina.I właśnie chciałbym rozwinąć temat konwersji z win do linux.Otóż producent(niekoniecznie) robi exec`i i biblioteki, które muszą być typowo linuxowe, a reszta to czysty win!Tak jak np.UT pod linucha zajmuje 9,8MB to nie jest to superwydajna kompresja czy demo, ale po prostu typowo linuxowe pliki, a reszta jest dogrywana z normalnej windowsowej wersji.I to by było na tyle-dosyć ponudziłem.I jeszcze jedna ciekawostka- mam....12lat i pisze takie texty.Pozatym możecie ten text zamieścić, wyciąć jego kawałek, ale chciałbym, aby jak już to dać całość, ew. jakoś uatrakcyjnić byle nie zbyt głupawo.

pozdrófko dla całej red. i cu later
Konrad "KiLLeR" Brodzik

Hmm, czyli dlaczego zalała Cię krew? Sam przecież udowadniasz, że Linux JEST lepszy...

Po kupieniu czerwcowego numeru CDA, (który przyszedł do kiosków zaskakująco późno) i odpaleniu CiDika moje gałki oczne wyskoczyły z oczodołów, poskakały troche i po przygnieceniu ich stopą (też moją...Ale sie powtarzam, czyż nie?) Wróciły na swoje miejsce. Co skłoniło je do tak dziwnego zachowania? Wydaje mi sie, że to Action Mag (Qn'ik w najbliższym czasie spodziewaj sie patrolu policji ew. prywatnego detektywa albo FBI, a tak w ogóle to nie wydaje wam sie, że jestem coś mało dowcipny?;)). W pewnym momencie nad głową zaświeciła mi sie żarówa, (bo żarówką tudzież żaróweczką tego nie można było nazwać:)) z napisem zrób to (bez skojarzeń). No, więc chodzi o to, że chciałbym NAPISAĆ COŚ DO ACTION MAGA!!! I jeszcze jedna rzecz. Ten tekst traktujcie jako próbę. Jak mój bełkotliwy sposób pisania sie komukolwiek spodoba to napisze wiecej. Błagam o opinie. Na początek mój test kamery internetowej PHILIPS VESTA PCVC675K.
Maciek Słowiński

Choć nie do końca zrozumiałem, czemu mają do mnie chłopaki z FBI wpaść, to dzięki za text. Chciałeś opinię... Cóż... Text jest fajny (znajduje się w dziale "Texty", jakby ktoś chciał poczuytać). :) Starczy tyle? Wiem, mało wyczerpująco, ale na nic więcej mnie w tej chwili nie stać. Jednak zachęcam do dalszego pisania na te skromne łamy... Zawsze z AM jest bliżej do CDA... :)

Mam 13 lat.
Sorry, że piszę to do AM, nie do CDA. {
Cała przyjemność po mojej stronie;)} Po przeczytaniu (w AR) listu SinSina "Matrixoza atakuje" stwierdziłem, iż kiedyś miałem podobne objawy.
Zaczęło się od tego, iż na biwaku zacząłem spać 15 minut, nie wiedziałem (czasami) gdzie jestem (już po biwaku), a nawet zacząłem mieć przewidzenia (między innymi indyk przebiegł mi drogę, serio :((().

Jeśli był jeden, to jeszcze nic strasznego. Gdybyś zobaczył dwa indyki i to naraz (również identyczne, ale z deja vu ma niewiele wspólnego;), to powinna Cię już radomska policja złapać... ;)

Jak to wyleczyłem? Po prostu - z czasem przeszło, jednak u mnie ta choroba nie trwała aż dwóch tygodni. W każdym razie głębokie wyrazy współczucia dla SinSina i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.

Taaak, czasem się to zdarza... A "choroba" najczęściej przechodzi za jakieś dwa dni, okupiona jedynie dużym pragnieniem i bólem głowy. ;)

Ja bym tu nie zartowal, znajomy lekarz bardzo sie przejal opisywanymi objawami...

Krzysiek S. Suwałki
PS. Aha, bym zapomniał - w Waszym teście na nałogowca nabiłem 92 punkty.

Nie masz się czym chwalić... Znam takiego jednego, który, gdy już doszedł do 118, to przestał liczyć... Bez żadnego dodawania 20%, etc.! :) Przy czym nie uważam gościa za nienormalnego (no, może nie normalny to jest, ale nie w ogólnie przyjętym znaczeniu;)... Z tym można żyć i to całkiem nieźle!

Cze!
Mam pytanie dotyczące ActionMaga.
Czy list do Action Redaction wysłany na ten adres może się ukazać w Action Redaction w gazecie czy tylko w Magu?

(Mowa o adresie actionmag@pf.pl) Na ten adres tylko w magu.

Jeżeli tylko w Magu, to na jaki mail mam wysyłać list do głównego Actiona Redactiona???

cdaction@silvershark.com.pl. Przy czym jest szansa, ze i tak mail w koncu trafi do AM :)

A tak przy okazji na jaki adres (e-mail) wysyłać ogłoszenia do pomocnej dłoni???

Do CDA?... Nie wiem nawet ;) A do AM - patrz PD...

(...)

PS. Czy w ogóle na ten adres można wysyłać takie pytania jak to???

Nie można, dlatego też nie odpowiadam! ;)

WebDesign: gildor@poczta.fm