|
I tak nadszedł 3 numer... :) Jak widać - zgodnie z zapowiedziami, szata graficzna uległa zmianie i (znacznej) poprawie... :) Zrobił ją Gildor (big THX!)... Cóż - jak się spodziewałem, odzew na ActionMaga jest naprawdę duży! I przeszedł moje najśmielsze oczekiwania - to Wam się podoba! :) Cieszę się niezmiernie - nie pomyliłem się jednak... :) Tak więc - po raz kolejny zachęcam do pisania! Puśćcie wodze wyobraźni i klawiatur, i napiszcie coś dla innych. Jeśli uważacie, że wasze texty są dobre (czy takie jest powszechne mniemanie), a w CDA z różnych przyczyn nie mogą zostać wykorzystane... AM to naprawdę świetny sposób nawiązania dyskusji, poznania nowych, ciekawych, ludzi. Pamiętajcie - jesteśmy jedną społecznością - graczami! (Ależ mi się ten tekst patetyczny robi...;) No dobra - a co w tym numerze? Jeden "hit" numeru - tak dosłownie, jak i w przenośni: nagranie Enrique Iglesiasa (Smuggie uważa, że wszyscy to znają, ale mimo wszystko to zamieszczam, bo jestem pewien, że sporo ludzi mocno się zdziwi) - zainteresowanych zapraszam do działu "Na Luzie"... Pojawiły się nowe texty, nawet Klasyka nie jest pusta, w Pomocnej Dłoni pojawiły się pierwsze anonse... Zapraszam do lektury! :) I jeszcze ze spraw organizacyjnych... ActionMag, dzięki Pazool, ma własną listę dyskusyjną - aby dowiedzieć się więcej szczegułów, kliknijcie tutaj. Słuchajcie - popełniłem małe niedopatrzenie. Uznałem, że każdy czytelnik CDA ma dostęp do netu... A tak chyba nie jest. Więc, jeśli ktoś, kto nie ma możliwości wysłać emaila, a chciałby w AM zaistnieć - nie ma sprawy! Wystarczy tylko, że przyśle swoje texty na dyskietce na adres redakcji. Oczywiście zwrotu dyskietek zagwarantować nie możemy... To byłaby straszna kupa roboty. :( Pamiętajcie o zmianie adresu! Teraz stukajcie na actionmag@pf.pl! Qn`ik |
| WebDesign: gildor@poczta.fm |