Hackerzy
dla jednych mesjasze, dla innych szatańskie nasienie...

Kim jest hacker? Czym się zajmuje? Dlaczego niektórzy ich uwielbiają inni wręcz nienawidzą? Postaram się odpowiedzieć na te pytania i przybliżyć niektórym czytelnikom (green and lamer) na czym to wszystko polega.

Dobra zacznijmy od początku, bo hacker hackerowi nierówny, a więc:

Hackerzy - są czarodziejami społeczności komputerowych. Potrafią robić z komputerem rzeczy, o których zwykłym śmiertelnikom nawet się nie śniło. Doskonale pojmują procesy za chodzące w swoim sprzęcie i mają bardzo rozległą wiedzę informatyczną , opanowaną zarówno w teorii jak i praktyce. .


Crackerzy - włamują się do cudzych komputerów dla zysku albo też w celu sprawdzenia własnych umiejętności. Łamią kody, zgadują hasła i to oni są odpowiednikiem przyszłych kowbojów cyberprzestrzeni (stąd określenie 'scrackowane' gierki, czyli gry pozbawione firmowych zabezpieczeń... i nie tylko gry).

Phreaks - Robią prawie to samo co crackerzy, tyle że włamują się nie do prywatnych komputerów, ale do firm telekomunikacyjnych. Tam robią różne przekręty z rachunkami, nabijają opłaty, zerują swoje konta połączeń i ogólnie mieszają tele-potentatom.

OK, już mniej więcej wiemy o co w tym wszystkim biega i kto jest kto. Przeciętny hacker w Polsce to meżczyzna w wieku od 15 do 30 lat, zajmujący się komputerami, korzystający z Internetu przez TP SA. Hackerzy robią to co robią przeważnie dla czystej przyjemności. Z reguły nie chcą nikogo okradać ani niszczyć. Udowadniają jedynie sobie i innym, że potrafią.
Przykładem może tu być niedawne włamanie pewnej dwójki na serwer rządowy, gdzie podmienili "firmowy" tekst (m.in. zmieniono "centrum informacji" na "centrum dezinformacji")

Hackerzy dzielą się na lamerów, ktorzy głosno chwalą się swoimi sukcesami i szybko dzięki temu kończą karierę, tych najlepszych, pozostających w ukryciu. Lamerzy - ich cała hackerska działalność ( czy jak to nazwać ) polega na ściąganiu z Internetu programów hackerskich. Na przykład: do tworzenia wirusów, wojny na IRC, łamania haseł w archiwach i BIOS`ach itp. Potem za pomocą tych programów udają lepszych, niż są.

The Best - pozostają do końca swej kariery anonimowi. Tylko lamerzy wpadają. Ta nieliczna grupa jest elitą. Włamują się na serwery ( tak jak niedawno „ktoś włamał się na serwer polskiego rządu ;-) ). Posiadają w swych zbiorach nawet po kilka tysięcy haseł do kont i nawet Twoja poczta może być narażona na niebezpieczeństwo. Ale prawdziwy hacker nie bawi się w takie przekręty. On to robi dla idei... Czasem wprawdzie zdarzają się wyjątki (w swoim czasie głosna była sprawa grupy hakcerskiej Moskwa TV, która sprzedawała wykradzione informacje ludziom z... KGB (!!!))


Być hackerem to pewnego rodzaju wyzwolenie i wyzwanie rzucone systemowi. Może to zabrzmialo kiczowato, ale tak właśnie jest. Człowiek może wtedy poczuć swobodę, nie ograniczoną przez adminów ( pozdrówka!!!!! ), być Easy Riderem cyberprzestrzeni.

Naturalnie nie liczcie, że uzyskacie tu jakiekolwiek informacje, dzięki którym staniecie się hackerami. Byłoby to ze wszech miar nielegalne i - powiedzmy szczerze - głupie z naszej strony. naszym celem jest tylko poinformwanie was, że w komputerowym światku dzieją się niekiedy bardzo dziwne rzeczy...


Angel