CO TO ART?
Arty to mówiąc krótko teksty. I na tym powinienem zakończyć tekst, ale postanowiłem dodać jeszcze pare :) słów. Arty były pierwotnie pisane na potrzeby scenowych magów. Artykuły te dotyczą dosłownie wszystkiego - od opisywania co się ostatnio robiło do roztrząsania tematów powszechnie znanych i wzbudzających kontrowersje, jak np. ulubione tematy dzisiejszych textwriterów, czyli piractwo, lameria, internet (szczególnie irc)... Zwykle autor arta trochę myśli o jakimś problemie, który będzie opisywał, zadaje sobie w myślach pytania i próbuje na nie odpowiedzieć. Oczywiście są tacy ludzie, którym wymyślenie tematu zajmuje pięć minut, a opisanie go dziesięć. Zwykle takie teksty są na niskim poziomie, ale jeżeli autor jest naprawdę uzdolniony to i taki art da się czytać.
   
Objętość artów jest przeróżna - od kilku do kilkunastu kilobajtów (chyba, że to plik readme ;)). Naturalnie nie liczy się objętość tekstu, ale jego jakość i sposób w jaki autor podchodzi do opisywania tematu. Jednak tekst liczący zaledwie 15 linijek (na fullscreenie) jest według mnie nie warty czytania, gdyż temat takiego arta musiałby być naprawdę ograniczony lub autor miałby o nim znikome pojęcie. Ale tu mamy pewną ironię, ponieważ bardzo często się zdarza, że kilkunasto -kilobajtowe texty są nudne i nieciekawe.
   
Zatem zabierając się do pisania arta trzeba pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze - i najważniesze - nie możesz z góry określać ile zajmie Ci pisany tekst. Poprostu napisz to co według Ciebie dotyczy tematu, a jednocześnie wszystko co nim wiesz, nie pozbawiając tekstu ładu. Nie chodzi mi tu o budowę zewnętrzną, akapity i inne shity ;), ale o płynne wyrażanie swoich myśli, o kompozycję arta. Jeżeli piszesz tekst tylko dlatego, że "jak on potrafi to ja też",albo "przecież to nic trudnego"(lame), to lepiej odłóż długopis, czy klawiaturę, bo nic z tego nie będzie (najwyżej nieprzyjemnie Cię skomentują). Jeśli zmuszasz się do pisania lepiej będzie żebyś nawet nie zaczynał. Teksty napisane pod wpływem wymuszania na sobie myślenia są nudne i że tak powiem 'ofiara' czytająca go, od razu wyczuję monotonię i więcej do niego nie wróci. To są fakty, trochę nieprzyjemne ale prawdziwe. Owszem, zdarzają się tacy ludzie, którzy nawet jak nie chcą to piszą i jeszcze im to wychodzi! Za przykład można podać redaktorów w pismach lub doświadczonych textwriterów sceny. Niestety, są to bardzo rzadkie 'zjawiska' i nie ma co liczyć na to, że się zrówna z ich poziomem po zaledwie paru tekstach.

Z powyższego tekstu jasno wynika, że na napisanie dobrego, interesującego tekstu na poziomie, trzeba naprawdę się postarać. Zaraz ktoś powie 'a po co?' (lame), jeżeli nie chcesz - nie pisz, ale jeżeli myślałeś\łaś o czymś mniej więcej pół godziny, doszłeś\łaś do jakichś wniosków i postanowił... podzielić się ze swoimi przemyśleniami z innymi to po napisaniu arta i wysłania go np. do....hmm...CDA :), scenowego maga (tam naprawdę potrzebują dobrych artów), czy strony\gazety internetowej, to możesz mieć stuprocentową pewność, że twój tekst przeczyta minimum jedna ;) osoba. {Ehm... A o Action Magu to nie łaska wspomnieć?;) - Qn`ik} A to, czy się tej osobie tekst spodoba zależy już wyłącznie od Ciebie (i gustu odbiorcy, ale w większej mierze od Ciebie). Jeżeli się naprawdę postarasz, znajdziesz dobry temat i prawidłowo go opiszesz, to może z tego wyjść całkiem niezły tekst. Moim zdaniem jest to wspaniała sprawa, bo nigdy twój tekst nie przejdzie bez echa. Zawsze znajdzie się ktoś kto się nim zainteresuje. Po za tym to niesamowicie pozytywne uczucie, poświęcić na pisanie kawałek wolnego czasu, a potem czytać ukończone dzieło w stronie\gazecie\magu.

No, nie będę pisał już tylko dla pisania, nie na temat, żeby tylko dodać pare linijek, a trzeba wiedzieć, że jest to bardzo popularny sposób :). Na pewno znajdą się ludzie, którym się tekst nie spodoba. Racja, najlepiej chrzanić to co powiedziałem i napisać coś """ciekawego""" po swojemu, bo przecież i tak to ktoś przeczyta. Ale założę się, że o wiele większe wrażenie (w dobrym znaczeniu tego słowa) wywrze tekst, którego autor choć trochę sugerował się moimi podpowiedziami.
            THE END
                            klocek

{Zgadzam się! Wbrew pozorom takie zasady, mimo iż zdają się być banalnymi, nie są respektowane... Nie będę wytykał palcami, ale... Ludzie: gdy piszecie, nawet do AM, pamiętajcie, że Wasz text może zostać przeczytany przez nawet 10000 ludzi... A to zobowiązuje... - Qn`ik}