Hi Action-maniacy!
Jedi wrócił z urlopu, ale zajęty "Kawaii" nadal nie ma czasu na Action
Redaction, więc i tym razem macie do czynienia z duetem jednoosobowym. Ale fanowie i
fanki (ponoć jest jedna taka) tego gościa nie muszą płakać - Jedi na pewno tu wróci
(najpewniej w przyszłym miesiącu). A w tym miesiącu nagrodę (grę Theme Hospital)
wylosował P. K. z Bytomia (nie chciał by podawać jego namiary).
Hasło miesiąca: Gdzie kucharek sześć, tam jest co poklepać.
Kilka pytań
1) Fajnie, że daliście gierkę Shadow Warrior (...) ale byłbym WERI HEPI (...) gdybyście
dali kody i te sprawy (...)
2. Draco - inteligentna bestio - dlaczego masz taką ksywkę jak ja? Z pewnością widziałem
ten film - Ostatni Smok - przed tobą . Masz szczęście, że stworzyłeś "porady
hackera" (...) dlatego daruję ci ten plagiat (...)
3. Dlaczego nigdzie nie mogę kupić Kawaii (...)?
4. Jakimi programami ściągacie screeny (...)?
Draco II, Siemianowice
ad 1) Nasz klient - nasz pan. Voila!
ad 2) Draco się zaklina, że swoje pseudo nosi od 3 lat.
ad 3). Może mieszkasz w Paragwaju? Zawsze przecież możesz zamówić je u nas...
ad 4) PCX Dump, JasCapture, DXGrab i jeszcze paroma innymi.
Propozycje i krytyka
Zwracam się z prośbą abyście zamieścili więcej fajowych zręcznościówek, tipsów,
różnych dodatków do gier doomowych (...) Podoba mi się wasze pismo ale opisy nie
wszystkie, są do d*** jak papier toaletowy. W niektórych grach nie piszecie o co chodzi,
moglibyście dawać klawiszologię i tipsy (...)
Elvis
Co do zawartości CD (bo chyba o to chodzi z tymi dodatkami?) to nie do końca jest to
tylko nasza wola. To nie my produkujemy dema... Dodatki do gier "doomowych" są
dość często (choćby i na tym CD). Opisy - no cóż, robimy co możemy. Na pewno nie będziemy
robić instrukcji dla pirackich wersji gier - klawiszologia jest tylko do wersji demo (a i
tylko tych, które zamieszczamy na CD). Staramy się by dawać tipsy do tych gier, które
są/były/będą w CDA. I jeszcze jedno - ludzie, nie bójcie się podawać swoich namiarów
(adresy itp.) Jeśli nie chcecie ich ogłaszać - my to uszanujemy i będą one TYLKO do
wiadomości redakcji. My zaś nie posyłamy bomb krytykom... (a anonimy nie robią
najlepszego wrażenia, prawda?).
Scena
(...) Z CDA zetknąłem się pierwszy raz jakiś tydzień temu (...) Najbardziej
zainteresował mnie kącik scenowy (...) Do dzisiaj myślałem, że scena PC to tylko
bajki (...) Słyszałem co nieco o scenie na Amidze, C-64, ale... PC? A tu taki szok
(oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu) (...) Opisaliście kompakt
"Scene'96" (...) gdzie go kupić?!!! (tu muszę powiedzieć, że nie posiadam
e-maila). I jeszcze jedna prośba - podajcie adresy stron WWW ludzi ze sceny (...) Proszę
o odpowiedź na piśmie (...)
Tomasz Sokoluk.
Zacznijmy od tego, że dla zasady NIE odpowiadamy indywidualnie listem "na piśmie".
Powód jest oczywisty - ogromna ilość czytelników CDA powoduje, że gdybyśmy chcieli
na każdy list wysłać odpowiedź, to cała redakcja musiałaby nic - tylko odpisywać na
te listy (i to 16 godzin na dobę). Od tego jest Action Redaction. A co do sceny - cóż,
trochę się dziwię Twemu zdziwieniu: od paru lat scena na PC rozwija się na tyle
dynamicznie, że nie jest już czymś w rodzaju UFO, o których wielu słyszało, ale
prawie nikt nie widział na własne oczy... Scene'96 można nabywać np. na większych giełdach
komputerowych. Co do adresów WWW scenowców - w poprzednich CDA były podane (w newsach)
rozmaite linki, więc nie będziemy się (póki co) powtarzać. Trzym się.
Dziwna sprawa
(...) Śmiać mi się chce z jednej sprawy (...) nie tyczy to tylko waszego pisma (...)
Chodzi o gry zawierające wielką ilość przemocy (...) na przykład Carmageddon. (...)
Chodzi o styl recenzji. Czytając poświęcone jej teksty widzę coś takiego:
"okropne, obrzydliwe, ohydne"... i ocena np. 92%. "Straszne,
paskudne..." i... 9/10. "Masakra nie do wytrzymania..." i zaraz obok coś w
stylu "gra roku". Jak to więc jest? Albo wam się to podoba, albo nie, a skoro
gra jest tak obrzydliwa to skąd takie dobre oceny? Czy to nie paranoja? (...)
Krzychu, Zielona Góra.
Cha cha, faktycznie, masz rację! Nie odpowiadam za konkurencję, piszę więc tylko w
swoim imieniu. Otóż należy w tym momencie rozgraniczyć to, co jest oceną samej gry
(jej grafiki, dźwięku, grywalności) oraz tego, co gra sobą reprezentuje. Patrząc na
Carmageddon, jako na symulator jazdy + rozwałkę, to faktycznie gra jest bardzo OK. Ale
jednocześnie faktem jest, że jest tak napakowana przemocą, że aż ręce opadają co
wrażliwszym recenzentom. Stąd taki właśnie styl recenzji - gra jest świetna, ALE... i
tu ostrzeżenie dla tych, których mdli na widok krwi, nie lubią bezmyślnej harataniny,
chcą uchronić dzieci przed przemocą w grach, itp. Ponadto u nas ta gra miała (jeśli
dobrze pamiętam) 8/10, a punkty odjęto jej właśnie za nadmierną i niczym nie
usprawiedliwioną brutalność...
Czapeczka
Patrząc w stopkę redakcyjną widzę od paru numerów taką dziwną "czapeczkę"
(czy inny statek z papieru?) z napisem "nakład kontrolowany - 60.000 egz.". Co
to znaczy? Czy ktoś wam narzuca taki, a nie inny nakład?
Dlaczego?!
The Orethic, Wałcz.
Nie, spoko, nie ma tu żadnego cenzora, który mówi ile możemy mieć nakładu. Ta
"czapeczka" oznacza tyle, że specjalna instytucja (której płacimy za to pieniądze)
kontroluje nas, czy RZECZYWIŚCIE mamy taki (jak napisano w stopce) nakład. Stąd macie
100% pewności, że jeśli tam pisze "60.000" to rzeczywiście tyle egzemplarzy
CDA opuściło drukarnię i nie możemy sobie np. dopisać jednego zera na końcu, albo
cyfry "2" na początku nakładu, by np. polepszyć swoje samopoczucie. Mówiąc
krótko: ten znaczek to symbol naszego poważnego traktowania Was i firm, które chcą się
u nas reklamować.
Współpracownicy
Co trzeba umieć, jakie szkoły ukończyć (...) by móc zostać redaktorem CDA? Czy mogę
pisać dla was recenzje gier? (...)
Adam Konieczny, Bytom.
Co trzeba umieć? Hmmm... trzeba umieć pisać ;-). Dobrze pisać. Trzeba znać angielski,
mile widziana matura (i wyżej), ale naturalnie jak ktoś ma talent to może mieć i
nieukończoną podstawówkę, dla nas ważne są umiejętności, a nie papierek. Trzeba
mieć orientację w programach na PC, najlepiej by mieszkać we Wrocławiu lub
okolicach... Nie bardzo widzimy natomiast możliwość by czytelnicy pisali recenzje
konkretnych gier (my mamy je zwykle sporo wcześniej), ale z chęcią będziemy drukować
rozmaite teksty typu "porady gracza", "jak grać w...", solucje, itp.
Naturalnie za każdy przyjęty do druku tekst płacimy honorarium autorskie. Jeśli więc
ty (albo i kto inny) macie "w małym palcu" jakąś (raczej skomplikowaną) grę
- zapraszamy do współpracy (Ps. Teksty najlepiej przysyłajcie nam jako pliki .txt na
dyskietkach - odeślemy je, a odpadnie uciążliwa konieczność wklepywania tekstu z
karki papieru).
Problemy muzyka
Komponuję muzykę (...) Bawię się programem Fast Tracker (...) ale nie znam wielu jego
funkcji (...) Czy moglibyście zamieścić na łamach CDA choćby jakiś skrócony kurs
obsługi (...)
Termit.
Program ten ma w dokumentacji omówienie wszystkich komend, wartości poszczególnych
funkcji itp. Tyle, że po angielsku... Ale masz w tym momencie motywację do nauki ;-).
Nie mogę obiecać, że zrobimy takie coś na łamach CDA (nawet skrócony kurs to minimum
4-6 odcinków po dwie strony). Ale radzę Ci, abyś uczył się na cudzych utworach. Po
prostu wczytaj jakiś utwór i patrz co dają takie lub inne wpisane weń parametry,
modyfikuj je i wsłuchuj się w zmiany, jakie to daje itp. W ten sposób zaczyna(ła)
spora część muzyków używających rozmaitych trackerów, więc i Ty sobie jakoś
poradzisz.
Włamy do gier
Zainteresowany tekstami o hackerstwie w CDA (...) próbowałem sobie pogrzebać w grach
(...) ale nie bardzo wychodzi (...) gubię się w tym (...) To jest dla mnie zbyt trudne
(...) Czy są jakieś programy, które to robią?
Zbyniu "Ace"
Wyszkowski.
Są, czemu nie. Np. opisywany kiedyś na łamach CDA Game Guru, Game Wizard, czy nawet
hardwareowa przystawka o nazwie Action Replay. Draco obiecuje, że w jednym z najbliższych
"poradników" coś o tym skrobnie. Ale czy naprawdę ręczne poprawki są takie
trudne? Zresztą obsługa tych programów też wymaga minimalnych choćby podstaw
teoretycznych, zatem radzę nadal wgryzać się w teksty Draco. To jest łatwiejsze niż
myślisz... Spróbuj!
Screeny
Sporo osób ma do Was pretensje, że macie za duże screeny (...) A ja mam odmienne zdanie
(...) Duże screeny są OK, dzięki temu strona robi dobre wrażenie, a ja widzę dokładnie
to, co w grze, a nie jakieś pikselki, które mogą być czołgiem albo przenośnym WC,
licho wie (...) Ponadto takie screeny "wpuszczają powietrze" na łamy - w
innych pismach, jak np. (censored! redakcja) czasem jest tak naćpane tekstu drobny
maczkiem, że głowa i oczy bolą po pół godzinie lektury. Inna rzecz, że moglibyście
więcej pisać o tej, czy innej grze, kosztem screenów (strategia, handlówki - tam
grafika się tak nie liczy). Ale w jakichś nawalankach, grach karate, doomach, rajdach -
duże screeny mogą być... A przez "duże" rozumiem nawet 10x10 cm.
Waldi F. z Wałbrzycha
No, w końcu jakiś list z popierający nasze stanowisko ;-). Co mamy powiedzieć -
zgadzamy się. Tu robimy to samo, co zachodnie pisma, gdzie obraz jest równie ważny jak
teksty. Nastąpiło też zwiększenie ilości tekstu na stronie (rzędu coś 20%); tego może
tak bardzo nie widać, ale tak jest (odrobinkę mniejsze fonty, nieco mniejsze screeny).
Zawartość CD
Nie wiem czy mam rację (...) ale wydaje mi się, że ostatnio dajecie mniejszą ilość
dem gierek, szczególnie pod DOSa. Dlaczego? (...) Nareszcie macie porządne menu na CD!
Wprawdzie mam do niego kilka zastrzeżeń, ale
widać wyraźny postęp (...) Przydałoby się np. muzyczka podczas instalacji, obsługa z
klawiszy, wybór partycji dysku, na którym odbędzie się instalka, deinstalator, (...)
itp. W numerze 14/15 część programów była powtórzona z numeru 13 (...) Czemu dajecie
te same dema? (...) Jarają mnie dodatki do gier (...) szczególnie do doomowatych (...)
chcę więcej. Ostatnio nawet zainteresowałem się sceną (...) Muszę przyznać, że
niektóre demka z party ogląda się tak, jak intro do porządnej gry... szkoda, że nie są
playable :)))))))))) (...)
K.T. z Niechorzewa.
No cóż, jeśli są teraz demka na 100 Mb i więcej, to wiadomo, że na CD wejdzie ich
mniej niż kiedyś, gdy demka liczyły 5-10-15 Mb. Na to nic nie możemy poradzić.
Podobnie jak na to, że coraz więcej gier jest robiona tylko pod Windows'95. Takie czasy.
Ale staramy się by ci, którzy korzystają tylko z DOSa mieli w co grać.
Tym niemniej sugeruję jednak zakup Windows'95, bo wcześniej czy później będzie to
niezbędne. Nowe menu naturalnie będzie nadal udoskonalane; nie mogę obiecać, że będzie
tam wszystko to, co chciałeś (lista życzeń była znacznie dłuższa), ale na pewno będzie
ono sukcesywnie ulepszane. W numerze 14/15 powtórzyliśmy te programy, z którymi był
problem w pechowym numerze 13 - sorry, ale to było jedyne wyjście. Natomiast jeśli
powtarzamy jakieś demo, to często dlatego, że zawiera ono np. nowe misje (np. Extreme
Assault, Lew Leon).
Dodatków do Quake i Duke'a ci u nas dostatek, a będzie jeszcze więcej. Scenowe demka -
niejeden raz powtarzam, że często widać tam rozwiązania i efekty, które po jakimś
czasie pojawiają się w gierkach, więc warto graczom "zawiesić oko" na tych
produkcjach, bo silne wrażenia gwarantowane...
Greetingsy
Pozdrawiamy tych wszystkich czytelników CDA, którzy nadesłali nam kartki z
pozdrowieniami z wakacji. Była ich cała fura! Spóźnione ale szczere: thx!!! Szczególne
i osobne pozdrowionka dla tych, którzy napisali do nas z przymusowych "wakacji"
z armii. Panowie - rezerwa coraz bliżej! A póki co grajcie w deathmatche na poligonie
;-))).
Listy na CD
(...) Skoro macie na Action Redaction tylko dwie strony, o wrzucajcie listy czytelników
na CD. Miejsca to dużo nie zajmie, a każdy czytelnik, który napisał list będzie
wiedział, że ktoś jego "wypociny" przeczytał, a nie wywalił od razu do
kosza (...)
???, Lębork.
Pomysł dobry, ale nie do końca. O ile listy zapisane na dyskietkach lub wysłane mailem
to żaden problem, o tyle kłopot jest z tymi na papierze (90% korespondencji). Kto to będzie
wklepywał na komputer? Ja - o nie, musiałbym robić to 8 godzin dziennie przez cały
miesiąc, a kto będzie za mnie pracował? Hę? Ponadto już n-ty raz powtarzam, że żaden
list nie ląduje o tak sobie w koszu - każdy jest czytany od początku do końca. Wasze
listy są dla nas bardzo ważne - w końcu to Wy kupujecie CDA i stąd my się bardzo z
Waszymi opiniami liczymy. Naturalnie pozwolę tu sobie przytoczyć pewną "złotą myśl":
redaktor, który nie słucha opinii czytelników to idiota; ale ten, który słucha
wszystkich - to wariat. Na podstawie wszystkich listów ustalamy jakie zmiany wprowadzić
w CDA, a wiadomo, że nigdy nie zadowolimy wszystkich...
Manga, X-files, itd.
Cały czas otrzymujemy listy "dajcie mangę, chcemy X-files" itp. Kochani -
naprawdę nie jesteśmy pismem o wszystkim i dla wszystkich. Idąc dalej tym tropem, to
powinniśmy zamieszczać fotosy i wywiady z Kelly Family, przepisy na sałatkę z selerów,
plotki o gwiazdach, program TV i sprawozdania z meczy III-ligi palanta w Korei Północnej...
Piszemy o software oraz hardware na PC, i ew. o tych sprawach, które się z nimi wiążą.
Manga i X-files nam się z tym zupełnie nie komponują. Czasem - i owszem - napiszemy np.
o filmach, w których zastosowano liczne komputerowe efekty specjalne (może być, że i o
X-files), ale nie chcemy się rozdrabniać, pisząc o wszystkim, co Was interesuje. Szkoda
nam miejsca na wszystko, co odbiega od tematu, i tyle.
Optymista!
Jaka jest szansa na jakiś nowy hit (np. Hexen 2) w pełnej wersji na kompaktach CDA? Możecie
dawać go w częściach, np. po 1-2 etapy na każdym CD.
Mariusz Szkała, Gorzów
(lub Chorzów? - trudno odczytać ze stempla - red.)
Prawdopodobieństwo takiego wydarzenia jest zbliżone do szansy, że stukająca na oślep
po klawiaturze komputera małpa wystuka trzeci akt "Hamleta" Szekspira.;-))).
Nie wiem ile milionów (!) dolarów kosztowałby nas taki "prezent". Producenci
gier nie są św. Mikołajami, a my nie mamy kopalni diamentów... Będą od czasu do
czasu gry w pełnej wersji na naszych krążkach, ale nie czarujmy się - nie będą to
ani nowości, ani gigahity. No chyba, że podwyższymy cenę CDA do 129.9 zł.
{Od Qn`ika: I widzicie? Smuggiemu się nie wierzy! Żeby ktoś mu wtedy powiedział, że w CDA będzie Fallout...:)))}
Troskliwy
Jak przeżyliście powódź? Słyszałem, że we Wrocku nie było najweselej (...) Prawdę
powiedziawszy, gdy dowiedziałem się, że Wrocław zalało, to od razu pomyślałem sobie
"o kurczę, a co z moim CD-Action?, żeby się tylko chłopaki nie potopili, bo co ja
będę czytał, gdzie ja znajdę inne takie pismo?!".
Gryzor, Rzeszów.
Cóż, powodzi się nam całkiem nieźle, aczkolwiek (obecnie) już się nie przelewa.
Robimy ludzi w wała, płacąc im przelewem, słuchamy sobie muzyki nowofalowej, niektórzy
mają odrę.... w domu, itp. A serio: przez parę dni do pracy trzeba było dojeżdżać
kajakiem, ale na szczęście siedzibę mamy dość wysoko. Personalnie również się nam
udało - parę osób ma zalane piwnice i to wszystko. Wprawdzie telefony działają jak
chcą, poczta elektroniczna nie działa od ponad 1,5 miesiąca, sfajczył się (ponoć od
zawilgocenia) jeden komputer z HDD, na którym była kupa cennych (i bezcennych) danych,
woda w kranach pojawiła się po miesiącu, komunikacja działa jak Windows'95 w trybie
awaryjnym, a część listów, które otrzymaliśmy z poczty, nosiła wyraźne ślady
wody... ale co ma wisieć, nie utonie! Powódź tysiąclecia to za mało na CDA!
Postulaty
1. Czy moglibyście do każdego numeru dodawać płytę na konsolę
2. Wadą ostatnich numerów są tła stron, przez które tekst staje się nieczytelny
3. Czy jest możliwe kupno gry Quake na konsolę
4. Więcej konkursów
5. Zmniejszyć "Królestwo Chaosu", a zwiększyć Tipsy
6. Za mało screenów
7. Więcej gier na 4 Mb Ram
Konrad Brzeziński,
Kalisz
Ad 1. Zapomnij o tym. CDA jest adresowany do posiadaczy PC.
Ad 2. Niestety czasem podlew (tło), które wygląda świetnie na ekranie monitora, po wyjściu
z drukarni wygląda już zupełnie inaczej...
Ad 3. Eee, nooo, konsolowcami nie jesteśmy, więc możemy się mylić, ale jest chyba
Quake w wersji na konsolę (tylko jaką?)
Ad. 4 Zobaczmy...
Ad 5. A my zwiększymy Tipsy, a KCh będzie miało starą objętość. I co ty na to?
Ad. 6. Coooo? Dobrze widzę - ZA MAŁO???
Ad 7. A Sosnowiec żąda dostępu do morza!
Kilka uwag
(...) Jakim prawem w ostatnim numerze na Dosowej płytce panoszą się programy pod windozę,
w dodatku 95 (suxx!). Jak już musicie marnować jeden cd na windows, to niech będzie
tylko na nim, od Dosa won! (...) Przestańcie się wygłupiać z tą ceną, niech będzie
13 zł i już. (...) Czy listy do Was lepiej przysyłać na dysku, czy lepiej wydrukować?
(...) Dlaczego tak uporczywie wszystko pakujecie. Nie chodzi mi o pakowanie w ogóle, lecz
o takie badziewie jak niedawno, gdy po rozpakowaniu stuffu moim oczom ukazały kolejne
archiwa. Oszczędność miejsca wynosiła jakieś 2 mega. Po drugie, nie róbcie 'solid
archives'. Zbyt wiele miejsca to nie daje, a tylko sprawia kłopoty. Gdy chce sobie wyciągnąć
jeden plik czy demo, to muszę czekać, aż rar ominie resztę (...) Świetny pomysł ze
"świnką", tylko dlaczego w wymaganiach widzę 586 i win'95 (suxx), miały być
programy na stare, dobre 386.(...). I może opisalibyście jakieś demko (2nd Reality?) a
nie tylko głupie gry?
SToMIl/Ind
No cóż, programów pod DOS jest coraz mniej. Wolimy więc dawać tam także progsy pod
Windows, niż zostawiać puste miejsce. Cena - cóż, za jakiś czas nie będzie już
12.99, ale też nie będzie 13.00 zł (lajf iz brutal). Listy - wedle woli, sam preferuję
dyskietki (nie trzeba wklepywać do komputera), ale nie mam nic do tych na papierze.
Pakowanie (rozumiem, że chodzi ci o stuff scenowy) jest o tyle ważne, że zwykle wykłócam
się o każdy 1 Mb na CD i nawet 2 Mb, jakie zyskam na tej operacji, znaczy że jest tam
demo, czy parę modków więcej. I tak mam chyba ze 200 Mb stuffu w zapasie... W "śwince"
będą też gry na stare dobre 386, spoko. Opisy demek - czemu nie, w dziale scena. Ps. By
zamówić Kawaii wystarczy wysłać list z zamówieniem na adres wydawnictwa.
Inne propozycje
(...) Zlikwidujecie ten denerwujący margines po zewnętrznej części strony (...) Nie
podoba mi się sposób potraktowania jednego z czytelników, który chciał m.in.
zamieszczania programów muzycznych (...) Odsyłanie kogoś do PC-Shareware jest bezcelowe
(...) Dlaczego nie zamieszczacie programów shareware i public domain (...) Chciałbym abyście
zamieścili trochę pełnych gierek, jak: Mechwarrior 1, Ultima 1-4 (...) Chciałbym aby
każdy opis miał inny kolor tła (...) Opisujcie kompakty shareware (...) chciałbym
zobaczyć recenzje książek komputerowych (...) Jako prenumeratora CDA interesuje mnie
czy numer łączony (np. 14/15) jest traktowany w prenumeracie jako jeden czy dwa numery?
Tomasz
"Bombaj" Włodyka.
Zacznijmy od końca: naturalnie dla prenumeratorów łączony numer traktowany jest jako
JEDEN numer i jeśli np. zaprenumerowałeś 12 numerów, to otrzymasz 12 kolejnych przesyłek
z pismem, niezależnie od tego czy były numery łączone, czy nie. Co do innych
propozycji - ta z marginesem i kolorami teł są sensowna; sami już nad tym pracujemy i
wkrótce zmienimy nieco układ strony. Natomiast nie uważam, by odsyłanie czytelników
do PCS było bezsensowane. PCS jest jakby dopełnieniem Actiona i nie widzimy powodu by
dublować te same programy na dwóch oddzielnych CD. Dlatego też zamieszczamy raczej
symboliczną ilość programów shareware, i nie opisujemy kompaktów z takim softem - od
tego jest inne pismo. Z pełnymi wersjami gier nie ma tak łatwo - zwykle za każdą taką
publikację trzeba słono płacić, a to odbije się szybko na cenie pisma. Ale robimy co
możemy. Recenzje książek - hm ciekawy pomysł! Przemyślimy to.
Znowu o scenie
(...) Why tak mało sceny (...) Z tym złym nagraniem stuffu na coverze z czerwca to niezły
przekręt (...) po prostu nie mieliście stuffu na next cover CD i wrzuciliście wszystko
jeszcze raz (...)
Mr Jinks
Dlaczego? Bo nie wszyscy czytelnicy CDA się nią interesują. A ze stuffem - stary, mam
go tyle, że niedługo chyba wydam osobny kompakt ;-). Zwróć uwagę, że w numerze łączonym
jest powtórzony stuff z czerwca PLUS ze 30 Mb nowego. Nie powiesz, że to przeoczyłeś?!
Aha, odnośnie problemów z kartą graficzną (w pominiętej części listu) - opisane
problemy sugerują (najprawdopodobniej) jakieś uszkodzenie karty.
Na listy odpisywał: Smuggler I Osamotniony