Hej!
No i już. Final countdown trwa, czyli wytęsknione wakacje tuż, tuż. Praktycznie jesteście już na zupełnym luzie, odliczając ostatnie godziny do początku 60 czy 90 dni relaksu. A my... cóż, tradycyjnie wślepiamy gały w monitory, oglądając gierki, czytając listy i wklepując teksty w edytorach. I w momencie gdy będziecie się byczyć na plażach czy basenach, u nas praca wrze - i wrze krew w przegrzanych mózgach. I kto powiedział, że życie redaktora pisma o grach to pasmo nieustającej radości? Relaksując się pamiętajcie więc o nas, przykutych do biurek nieszczęśnikach, chłostanych kompaktami po oczach przez Naczelnego - i podtrzymujcie nas przy życiu swoimi listami! O ile nie będzie kolejnej powodzi (tfu! odpukać!) zobaczymy się już za 30 dni.

Myśl miesiąca: Narzekałem, że nie mam butów - aż spotkałem człowieka, który nie miał nóg. (Stare przysłowie arabskie, dedykowane tym wszystkim, którzy jojczą na konfigurację sprzętową swego komputera).


        Wiwat starocie!

(...)Będę głosem Waszego sumienia, okrzykiem rozpaczy Gościa Z Mierną Konfiguracją, ambitnym krytykiem (już kupiłem pudło wazeliny w tubkach (...). Właśnie "obaliłem" (...) CDA, pochłonąłem co mogłem pochłonąć, zainstalowałem co mogłem zainstalować, przejrzałem, obejrzałem (...). Co do pełnych gier. Tak jak do Colorado i Targhana miałem zastrzeżenia (gierki swego czasu ciekawe, niejedną noc przesiedziałem na Colorado w epoce posiadania przeze mnie jeszcze Atari ST), tak do Pacific Islands nawet się nie czepiam. Team Yankee było tym czymś, co jak magnes ciągnęło mnie przed telewizor (ciągle Atari ST), o kontynuacji czego wiedziałem ale niestety nie doczekałem/nie zdobyłem. (...) Gierka rozwala totalnie. Chowajcie się wszystkie Red Alerty i inne głupawe RTSy, może i jesteście lepsze, ale w Pacific Islands gram widząc przez mgiełkę ten rozkoszny obrazek na monitorze. Powód? Nieskromne łezki wzruszenia! Mam już swoje lata, przebrnąłem przez wszystkie etapy komputeryzacji naszego kochanego kraiku (Speccy, Elwro bodajże 800 junior (yyyeeessss!!!), Meritum (cool maszyna :-)), Atari 65 XE, Atari ST, Amiga (pobieżnie) no i Pecet), z tego względu wiele już widziałem i każda taka reminiscencja wręcz mnie rozwala. Gierka jest po prostu dobra. (...) Drugą istotną kwestią są... wymagania tego typu golden oldies. Po prostu śmiech. 60-70% stuffu na moim sprzęcie (p75 i - o zgrozo - 8 mega!!! szlag mnie na miejscu trafi!) raczej nie pójdzie, choć czasem dokonuję cudów konfiguracyjnych i jakoś to idzie. Golden oldies za to dostają skrzydeł a czasami wręcz fruwają zbyt szybko. Znakomite dowartościowanie. (...)

    Kostas Brzeziński "CoSTa", Jelenia Góra

Ech, miło się wspomina te dawne czasy, gdy C-64 ze stacją dysków był szczytem marzeń graczy; posiadacz A500 był traktowany ongiś jak półbóg, zaś 486/33 dotykało się ze czcią i obawą, że porazi nas jego potężna moc obliczeniowa... Tak było, naprawdę!


Kody i stałe pytanie

1. Dlaczego kody do Pacific Islands nie działają?
2. Czy moglibyście zamieścić pełną wersję Red Alert?

            Stratego-fan z Rzeszowa

To ciekawe - czemu w takim razie gość z listu zamieszczonego nad Twoim zachwyca się tą gierką (znaczy - u niego działa, więc i kody działają). Try again! A co do drugiego pytania - LITOŚCI!!! Ile razy mamy udzielać identycznych odpowiedzi na niemal identyczne pytania?!

Batfan

(...) Wkurzyłem się (...) we wrześniowym numerze ogłosiliście konkursy (...) m.in. o Batmanie. W odpowiedzi na drugie pytanie (aktorzy odtwarzający Batmana) podaliście: Keaton, Kilmer, Clooney (...) zapomnieliście o Adamie West(cie), który grał tę postać w 1966 (...) Teraz kilka pytań i sugestii: super, że zmieniliście szatę graficzną (...) podobają mi się duże screeny ale czy przypadkiem nie stajecie się za sterylni (...) Reklamy moglibyście grupować, tak że jeśli ktoś ich nie chce oglądać - po prostu przerzuca te kartki (...) Popieram wydanie Action Plus (...) szkoda tylko, ze CDA + PCS + AP = 26,48. To wcale nie pryszcz, a życie musi coś jeść.

                Piotr Krasowski, Lublin

Batman - masz rację, zapomnieliśmy o czasach, gdy najstarszy redaktor CDA właśnie skończył sikać w pieluchy. Bijemy czołem przed Bat-ekspertem! Sterylność szaty graficznej - po prostu jest więcej bieli i mniej intensywnych podlewów, które często (po wyjściu z drukarni) utrudniały czytanie tekstu. Podlewy stały się bardziej stonowane; naturalnie postaramy się "odsterylniać" CDA, ale bez przesady. Lepsza czytelna biel niż nieczytelne a kolorowe "zygzaki"... Reklamy - często reklamodawca sam ustala, że chce np. by dana reklama pojawiła się np. wśród użytków albo w recenzjach gier albo na konkretnej stronie - i co wtedy? Ceny naszych pism - możemy tylko westchnąć ze współczuciem, bo cóż innego możemy zrobić? To jest życie, to jest kapitalizm...


Same pełne wersje!

Czy nie byłoby lepiej żebyście dawali mniej gier itp. ale żebyście dawali same pełne wersje?
                        Piotrek z Jawora

Lepiej - nie lepiej, trudno powiedzieć. Nawet teoretycznie zakładając, że byłoby tyle pełnych gier co miesiąc do zamieszczenia (a z tym nie ma tak prosto) - no to postawmy sprawę jasno: to by nie były Quake 2, ani Quake, ani nawet Doom2. A mając dema macie tym samym dostęp do nowości i wiecie czego się spodziewać po gierce, którą chcecie nabyć. Najlepiej więc dawać i dema i pełne wersje - co też czynimy.

Sprostowanko

Piszę (...) abyście wiedzieli, że wcale tak nie myślałem, tzn. nie myślę, że nie robicie tego, co chcą czytelnicy [autor w 11/97 zarzucił nam, że nie spełniamy życzeń czytelników i on nie wie czemu ma nas kupować - redakcja]. List napisałem we wrześniu, wydrukowaliście go w listopadzie (...) a ja już dawno zmieniłem zdanie (...) a tu taki Danon i reszta czytelników mówią, że mam nierówno pod sufitem (...) Kim ja jestem? Kozłem ofiarnym? Każdy ma prawo do krytyki (...) takich ludzi, którzy chcą mnie obrażać za pośrednictwem CDA to ja mam w d***. Mam nadzieję, że mój list zostanie wydrukowany (...) i będzie podany mój adres, by taki cap mógł mnie obrażać indywidualnie.

                    Tomasz Łabędzki, Czarnków

Adresu nie podaliśmy specjalnie (ale zrobimy to gdy Tomek się uprze) ponieważ wydaje nam się, że list był pisany pod wpływem emocji i autora nieco poniosło. Zacznijmy od tego, że należy ponosić konsekwencje swoich słów. Powiedziałeś co myślisz o CDA (masz święte prawo to robić!), zaś czytelnicy powiedzieli co myślą o tym, co Ty myślisz (ich prawo!). Trudno żeby byli jasnowidzami, którzy za pomocą sił psi wykryją, iż w międzyczasie zmieniłeś zdanie. Sam napisałeś, że każdy ma prawo do krytyki - czemu więc oburzasz się, gdy ktoś skorzystał z tego prawa? I w ogóle chyba wyolbrzymiasz ten epizod. Ilu czytelników pamięta jeszcze co było w Action Redaction w 11/97? Pewnie prawie nikt - zaś po podaniu swego adresu zapewne zmobilizowałobyś kilkudziesięciu ludzi, którzy - zgodnie z życzeniem - obrażaliby Cię indywidualnie. Czy tego chcesz? I w ogóle - ludzie, nie podchodźcie do tych wszystkich spraw z taką powagą. Ten i ów zarzuca nam, ze jesteśmy za poważni, że trzeba być na totalnym luzie - a potem, gdy jemu ktoś nadepnie na odcisk, to zaraz zapomina o tym luzie i wali takie listy, że aż monitor się czerwieni (to akurat dotyczy niedawnego spięcia pomiędzy fanami Quake i Duke'a - prawie wszystkie listy utrzymane były w tonacji "ty #$&% i #@$# jak ja cię #($% to ci się odechce, @@#$ jeden, pisać że Quake jest lepszy/gorszy od Duke'a" itp).

Biznesmen?!

(...) Sprzedajcie mi prawa autorskie do możliwości powielania Waszych płyt.
                        Repus, Kraków

Ehm, ehm - płyty CDA nie mogą być sprzedawane oddzielnie - są tylko częścią czasopisma CDA i TYLKO w takiej formie mogą być rozpowszechnianie (twórcy dem z reguły zastrzegają sobie, że ich dzieła nie mogą być sprzedawane w celach zarobkowych, na specjalnie w tym celu wytłoczonych CD; dema mają pełnić rolę darmowej reklamy np. dołączonej do pisma na CD - kto robi inaczej, popełnia przestępstwo). A tak już całkiem z ciekawości - ile za to dasz ;-)))?

Hexen 2

Piszę do Was z ważnym dla mnie pytaniem. Czy można zamówić numer archiwalny, nie zamawiając prenumeraty? (...) Najbardziej wkurzył mnie Charles z Warszawy - Hexen 2 to fajna gierka, a poza tym nie chciałbym aby w CDA były gierki i tipsy na życzenie (powstałby drugi Action Plus).
                        Patryk Onion z ???

Odnośnie pierwszego pytania: naturalnie TAK. Co do Charlesa - poczytaj sobie jego list (poniżej). Powinno Ci trochę ulżyć.

List ciemności 2
(...) Przepraszam, że niesłusznie pogardziłem grą Hexen 2, zagrałem w nią i bardzo mi się spodobała. (...) Niedawno ja i mój kumpel kupiliśmy sobie Postala - ja piracką wersję, on w sklepie, obie działały tak samo. Popełniłem może przestępstwo, ale ja na tym wyszedłem dobrze (...)

                        Charles, Warszawa

No proszę... Prawdę powiedziawszy od razu się nam jakoś wydawało, że ta gierka powinna trafić w Twe gusta - no nie? A przedtem to co - zjechałeś nas za recenzję w ogóle nie grając albo chwilkę "pykając" w demo? Znaczy - wprawdzie nie wiem o czym mówicie, ale i tak na pewno nie macie racji?! Hmmm. Mamy nadzieję, że nie będziesz w przyszłości nauczycielem ani sędzią w sądzie ;-). I masz nasze wyrazy uznania, za publiczne przyznanie się do błędu! A co do piractwa - TAK, popełniłeś przestępstwo (żadne "może"!). A że dobrze na tym wyszedłeś; cóż, gdy ktoś włamie Ci się do domu i ukradnie komputer albo podprowadzi samochód z parkingu (ew. kupi go od złodzieja, który Cię okradł) - to nie miej do niego żalu; on TEŻ wyjdzie na tym dobrze i w świetle prawa niczym się to nie będzie różnić od Twego uczynku. Po prostu obaj skradliście cudzą własność (ew. bawicie się w paserów) i tyle. Pamiętaj także, że w świetle prawa samo trzymanie w domu spiraconego softu traktowane jest jako paserstwo i tym samym ktoś "życzliwy" może Ci podłożyć niezłą świnię. Nie wspominając już o tym fakcie, że kupując piraty zmniejszasz dochody twórców gier, a gdy im się to nie będzie opłacało - to kiedyś nie będzie czego piracić. Dziś zaoszczędzisz parę groszy, a w przyszłości będziesz narzekał, że nie ma w co grać. Nie będziemy Ci tu prawić morałów ale nie masz się czym chwalić... I jeszcze coś - może sobie nie zdajesz sprawy, ale obecnie piracki rynek jest opanowywany przez... mafię (tak! - nawet niekoniecznie polską), która za pośrednictwem sieci detalistów (rozmaitych Kaziów z giełdy) rozprowadza na skalę przemysłową scrackowany soft. Kupując pirata pośrednio dajesz im kasę na nowe Merce i zakup Kałaszy. Nie śmiać się - to nie jest zabawne!

Sugestie

1. Dlaczego Yabol nie odpisuje na listy (...)
2. Wasz Jedi pomylił chyba galaktyki. Kto wymyśla takie nazwy?
3. (...) A gdzie pornole?
4. Który z baranów zmienił cenę?
5. Myślicie, że wszyscy mają P-100 MMX, 3Dfx, Windows'95 itp. Dajcie też coś na 486 i Dos.
6. Coś ty się Smuggler z ulicy przybłąkał, to nie miejsce dla przemytników.
7. Prosimy o więcej Tips & tricków.
               
                Michał i Piotrek, Czechowice-Dziedzice

Ad 1. Z założenia nie odpisujemy indywidualnie na listy (wyjątkami są maile i ew. korespondencja adresowana do autor danego działu - np. Smuggler odpisuje na listy związane ze sceną). Przyczyna jest prosta - setki listów i mało czasu...
Ad. 2 Ten, co w Chinach pięć po trzeciej. Nie rozumiesz odpowiedzi? No to remis, bo my nie rozumiemy pytania ;-).
Ad 3. Gdy zobaczysz w Catsie recenzję Diablo 2, to my w rewanżu zamieścimy jakiegoś pornola.
Ad 4. Ten baran, który inwestuje miliardy zł w gazetę, czyli wydawca. Prawda, że to musi być jakiś kretyn? Przecież wszystkim wiadomo, że dobry interes to taki, do którego się dopłaca, że wszystko wokół tanieje, a tylko my jak ostatni idioci podnosimy ceny...
Ad 5. Pomyłka w adresie! Napiszcie to producentom gier! Pisząc do nas w tej sprawie możecie równie dobrze ochrzaniać np. Przegląd Sportowy, że stale drukuje komunikaty o porażkach polskich piłkarzy, zamiast choć raz sprawić by padł wynik Polska - Brazylia 6:0. A czasu nie cofniesz - gier na 486/Dos już wkrótce nie będzie wcale, niezależnie do tego, czy Ci się to podoba, czy nie.
Ad 6. A co mam robić na warunkowym zwolnieniu, hę?
Ad 7. Poproście jeszcze producentów gier, by ich więcej dawali - to co macie w CDA, to praktycznie wszystko, co w danym miesiącu jest warte uwagi.

Okrutnicy
(....) W numerze listopadowym zauważyłem grę Worms 2. Moi rodzice są dla mnie okrutni, więc proszę Was o tę grę.

                        Adam J. Z Kamienia Pomorskiego

Nasz naczelny jest jeszcze bardziej okrutny, dlatego przed wysłaniem gry prosi o przesłanie mu helikoptera Mi-24. Inaczej nici z tego...


Plusy, minusy, przymusy

Pisze do was Dark Knight. Na początku chciałbym wam powiedzieć, że wasza gazeta jest najlepszą gazetą na rynku (chociaż już to wiecie). Wiem, ze jesteście zapracowani, ale wysłuchajcie mnie. Najpierw plusy, potem minusy i pytania + przymusy.

Plusy :
1. Fajnie, ze jest dział listów i tipsów (za mały).
2. Opisy są w porządku.
3. Spis treści jest czytelny i nareszcie zgadza się z Warto Zobaczyć (strona obok).
4. Są pełne wersje (no, trochę stare)
5. Świetna cena (nowa i stara).
6. Zrobiliście Action Plus.

Minusy :
1. Niepotrzebna Scena (jest na płycie).
2. Za mały hacker i tipsy.
3. Brak spisu treści na pudełku od płyty
4. Tipsy wpisujecie do gazety, potem wkładacie na krążek, a następnie przekładacie do Action Plus...

Ocena ogólna CDA: 9/10

>>>>>Odnośnie minusów

Ad 1. Równie dobrze można powiedzieć - są demka gier na płytach, to po co o nich pisać w CDA?
Ad 2. Tipsy są jeszcze na płycie, nie? A Hacker nie jest mały, ma 186 cm!
Ad 3. Już wrócił!
Ad 4. Tipsy w Action Plus są składane alfabetycznie, stąd mogą się tam powtarzać tipsy z CDA (bo co - mamy je pominąć?) ale tak ponad 3/4 jest nowych, tzn. wcześniej przez nas niepublikowanych. A na krążku jest ich zawsze więcej niż w gazecie.

Końcowa ocena jak najbardziej nas zadowala, ale poczekaj - będzie 10/10!
<<<<

Pytania + Przymusy :

1. Włóżcie mi na dyskietkę solucje do : Knight's Chase Time Gate, Prisoner of Ice, Down in the Dumbs.
2. Powiedzcie w którym numerze były tipsy do Solar Crusade i dajcie (jeżeli będą) tipsy do Earth 2140.
3. Dajcie kalkulator do Hex'ów (choćby Dos Navigator).
4. Z plansz do Incubation z numeru Marzec 98' 1 działa, w 2 nie mogę rekrutować żołnierzy, a reszta wcale nie chce działać. Dlaczego?
5. Jeżeli nie macie pieniędzy na prawa autorskie to skąd się wzięła gra Kajko i Kokosz lub Navy Strike?
6. Jak nazywa się 3-cie plemię ludzi w Dark Colony. W Action Plus piszecie najpierw Stratusi, a potem Startusi.
7. Dlaczego na płycie styczniowej napisaliście numer 19. Przecież 19 numer to Grudzień.
8. Dawajcie więcej gier przygodowych.

I żeby nie było nieporozumień:
1. Nie mam Internetu.
2. Mam demo Incubation.
3. Nigdy nie rysuję płyt śrubokrętem.
4. Jeżeli prawie nikt nie przysyła dyskietek to spojrzyjcie na moją.
5. Pliki z solucjami nazwijcie nazwami gier.
6. Nie mam pełnej wersji Dark Colony.

                    Dark Knight, Warszawa


Ad 1. Zapomnij, nie wysyłamy NIGDY i NIKOMU tipsów itp. Sorry.
Ad 2. Do Solara zdaje się, że w ogóle nie było tipsów, ale za to do E2140... też ich nie ma.
Ad 3. Jezu, przecież był i sam DN (dokładnie rok temu) i jakieś 6432 zbliżonych programów (poszperaj w katalogach Bonus/Hacker na naszych CD).
Ad 4. Hmm, no... nie wiemy. Ale zobacz nowe etapy do Incubation na tym CD (problem wynika zapewne z tego, że wczytujesz te etapy spod dema?)
Ad 5. Ależ MAMY na to pieniądze - tylko, że za mało by starczyło na np. Quake 2.
Ad 6. Oczywiście Stratus(i) - sorry za literówkę.
Ad 7. Podziękowaliśmy za współpracę temu, kto robił "oprawę" CD (choć akurat nie za ten numer), teraz powinno być lepiej.
Ad 8. Zły adres! My tylko zamieszczamy to, co stworzą inni. Powyższe żądanie wyślij producentom gier...

I żeby nie było nieporozumień: Ad. 1 i 6 - współczujemy. Ad 2 - nie chwal się! Ja mam demo dema! Ad 3 - nie wiesz co tracisz!



Wątpliwości i sugestia

1. Chcę kupić Jacka Orlando ale nie wiem czy w najbliższych numerach CDA nie pojawi się pełna wersja tej gry?
2. Co oznacza RTS i RPG?
3. Czy w Polsce pojawił się już Windows'98?
4. Ile zajmuje pełna wersja Jacka Orlando?
5. Będzie pełna wersja Theme Hospital?

Piszcie co będzie w następnym numerze (najlepsze gry i programy)

                            ??? z ???

Ad 1 i 5 - Na pewno nie przed rokiem 2000.
Ad 2. RTS - Real Time Strategy (strategia w czasie rzeczywistym - np. Red Alert), RPG - Role Playing Games; a co to jest - poczytaj o tym Królestwie Chaosu lub w poprzednim Action Redaction. Szczegółowa odpowiedź zajęłaby nam tak ze 3 szpalty...
Ad 3. Beta-wersja - tak. A co, chcesz się przekonać, że masz za mało pamięci i za słaby procesor? W momencie gdy czytasz te słowa, od premiery W'98 dzielą nas godziny...
Ad 4. Jeden kompakt.

Co do propozycji - o tym jaka gra jest najlepsza można powiedzieć gdy się ma przed oczyma cały numer. Jak więc mamy dawać zapowiedzi "najlepszych gier" skoro nie wiemy czy dana gra nie zostanie zdeklasowana przez tę, którą dopiero otrzymamy? No i już widzę te pretensje, że zapowiadaliśmy jakąś grę, która potem się nie zmieściła w numerze... Pomysł OK, ale raczej trudny do realizacji.


Uwagi gracza


Przyznam się, że nie za bardzo podoba mi się kierunek, w którym rozwija
się ostatnio cały przemysł komputerowy. Sytuacja obecna przypomina
ciągnięcie konia przez wóz. (...) Dzisiaj nie robi się już gier na istniejące komputery, a robi się komputery dla gier! Mało jest już gierek w które mogę na moim P150 pograć bez obaw o załamanie nerwowe. Pozostaje jeszcze owszem low res, ale tylko niektóre gry wyglądają znośnie w tej rozdzielczości (Quake2). Ale jaki ma dziś sens granie w low-res? To może jeszcze w trybie 32-kolorów? Nie mogę uważać przecież gry za dobrą, skoro nie mogę sobie w nią zagrać na moim komputerze. Może komuś się teraz narażę mówiąc, że gra TOCA Touring Car Championship jest w/g mnie zaledwie kiepska, ale tak jest. Żeby animacja tej naprawdę nie szokującej grafiką gry sięgała kilku klatek na sekundę w niskiej rozdzielczości, z najmniejszą ilością detali na w/w komputerze!!! (...) Po prostu panom z Codemasters nie chciało się zoptymalizować engine i odwalili prowizorę, jaką oglądamy coraz częściej.( ...) Niejaka gra "Gruesome castle" wywołała u mnie szereg konwulsyjnych drgawek o częstotliwości równej liczbie klatek na sekundę. Na szczęście :) w/w gra chodziła u mnie z prędkością - uwaga - 1,5 klatki na sekundę!!!! (...) Następnie uruchomiłem demko polskiej gry "Reflux". Panowie z Metropolis zazwyczaj dbali o polskiego gracza, optymalizując szybkość działania programu, ale w tym przypadku ich produkcja sięgnęła światowego poziomu. Oczywiście chodzi mi o wymagania. (...) Owszem, ktoś może mi zarzucić, że to tylko dema i pełne wersje będą chodzić znacznie szybciej - ale to najprawdopodobniej będzie kolejnym kłamstwem. Kiedyś gra była dobra, gdy miała klimat, grywalność, nie była wtórna i miała niezłą grafikę i dźwięk. Dziś już została tylko ta ostania cecha. Lenistwo twórców nie powinno być nagradzane wysokimi ocenami w pismach komputerowych, a tak niestety często się dzieje, co również nie jest właściwe. Trzeba nabywcę przestrzegać czego lepiej nie dotykać!!!

Grzegorz Kańczugowski

Masz niewątpliwie sporo racji. Ongiś, w erze komputerów 8-bitowych, programiści nie mogli zasugerować "kup więcej pamięci, szybszy procesor itp". więc dbali o optymalizację kodu. I powstawały wskutek tego prawdziwe perełki, wyciskające z komputera 150% jego możliwości (taki Knight Lore na Speca). Dziś zaś najpopularniejszym wyjściem (dla programistów) jest stałe upgradeowanie sprzętu, z czego niewątpliwie cieszą się jego producenci... A gracze - albo wysupłują kolejne setki złotych, albo pozostaje im granie w "starocie" sprzed roku. I nic się na to nie poradzi, niestety. Ale też nie można zaniżać ocen grom tylko dlatego, że mają wygórowane wymagania sprzętowe... No chyba, że ewidentnie nie widać by te wymagania w jakikolwiek sposób wpłynęły na jakość gry.


Plus demka

(...) Chcę kupić Action Plus ale nigdzie go nie ma, powiedzcie dlaczego i jak można go zaprenumerować (...)
Cloud

(...) W 11/97 było demko Postala, a ja jak głupi opuściłem ten numer, więc błagam was dajcie to demko w jednym z następnych CD. (...)
                                Virta Cap


Czemu nie ma Action Plusa - no cóż, widać ludzie go wykupują ;-). Na razie nie planujemy wprowadzenia prenumeraty na Plusa, musicie więc pilnować kiosków! Ew. męczyć nas o numery archiwalne. A co do demka Postala (i wielu podobnych listów w sprawie tego, czy innego dema) - niestety nie możemy powtarzać dem (szkoda marnować miejsca na te same rzeczy). Nie idźcie aż na tak dużą łatwiznę - inaczej 99% CD będą zajmować demka powtórzone na życzenie tego, czy innego czytelnika (no i czemu 89.999 czytelników ma jeszcze raz oglądać to samo demo...). Przecież można nabyć u nas archiwalny numer CDA z poszukiwanym demem - i po sprawie.

Hacker pokarany

Wysłałem już do Was 5 listów i żaden nie został opublikowany. OSKARŻAM Was o umyślne niepublikowanie moich listów. Sądzę, że nie czytacie wszystkich listów(...) Zrobiłem wirusa, który spie*** mi cały dysk. Nie mogę go zniszczyć, bo jak załączam komputer to się wiesza i wyświetla komunikat "divide overflow". (...)

            Hacker Michał z Czechowic

Odnośnie oskarżenia - już serdecznie nudzi się nam nieustanne przysięganie, że czytamy WSZYSTKIE listy, a drukujemy tylko ich skromną część (z braku miejsca, a także dlatego, że w wielu listach powtarzają się te same pytania itp.). Wirus... a dobrze Ci tak!!! ;-). Po co robiłeś wirusa - by inny cierpieli tak, jak Ty teraz... więc zobacz jak to smakuje! (Nie oglądasz filmów sf - stworzony przez naukowca potwór ZAWSZE wyrywa mu się spod kontroli i atakuje swego stwórcę...). Sformatuj HDD, albo odpal komputer z dyskietki systemowej i uruchom jakiegoś antywirusa.


W skwarny dzień dyszeli do Was:

Smuggler Spotniały & Mr Jedi Rozpalony
(bo bez wody, wentylatora i żony)