No, panowie! Kolejny numer Waszego pisma i moja kolejna zapaść (oczywiście z zachwytu), nie pomaga mi już nawet Doppel Herz, pomimo że mam dopiero (aż?) 25 lat. Najlepsze są chyba owe ujęcia en face Waszych  redakcyjnych twarzy (w ramkach z komentarzami). Czyżby jedna wielka rodzina? (...) Ciekaw jestem w jakim mniej więcej wieku jest Wasza Redakcja?

 

                  Piotr Dróżdż, Wrocław

 

No cóż, wydało się - wszyscy redaktorzy CDA są po prostu sklonowani z takiego jednego gościa, który kiedyś miał nieszczęście trafić do naszej siedziby. Wiek... ehm, są ludzie tuż po 20-tce, ale jest też osobnik w "wieku chrystusowym" (lat 33). W sumie przeciętna wieku to około 23-24 lat.

 

 

KALI BYĆ ZŁY?

 

Wy mnie very denerwować. Bo ja wysłać do was 2 listy. W jednym ja dać dużo propozycji na teamt CD ACTION. W drugim prosiłem o Destruction Derby 2 i o grę Tomb Raider. I rzeczywiście wy zamieścić te gry na Cover ale mego listu nie było (...)

                  Konrad "Intruder" Jaworski, Rymanów Zdrój

 

Ty się szybko szybko uspokoić. Gdyby my drukować wszystkie  to my zająć tym wszystkie strony w CDA i jeszcze zostać mnóstwo dużo listów. Dlatego my drukować tylko niektóre (w których być czeki dla nas). A gry... Moja nie do końca rozumieć: Ty mieć na CD gry, które ty chcieć. Jak ty je mieć, to po co zamieszczać list, że  ty chcieć by były?

 

 

WY OSZUŚCI!!!

 

Dopiero od kilku dni jestem użytkownikiem CD ROMu. Zainteresowana mozliwościami mojego komputera i dostępnym oprogramowaniem (...) wybrałam magazyn CD Action. Umiarkowana cena, 2 CD - wydawało się, że jest to wspaniała oferta (...) Zainteresowały mnie (...) gry: Monkey Island II, Monkey Island III (...) Niestety bardzo się zawiodłam gdy okazało się, że oferujecie (...) tylko demo trzeciej części, a poczułam się OSZUKANA gdy uruchomiłam kolejną demonstrację (...) Nie wiem czy są to praktyki powszechnie stosowane, ale wiem na pewno, że przy kupnie CDA nigdzie nie można znaleźć ostrzeżenia: UWAGA! WERSJE DEMO. W związku z tym żądam rekompensaty w postaci zwrotu poniesionych kosztów lub pełnej wersji oprogramowania (...)

 

                  Monika Potrykus, Wejherowo

 

Po prostu ręce nam opadły. Rozumiemy, że jako początkujący posiadacza komputera nie orientuje się Pani w niuansach działania pism o grach komputerowych, ale przecież "na zdrowy chłopski rozum" jest oczywiste, że jeśli komercyjna wersja jakiejś gry kosztuje powiedzmy 150 zł to oczywiste jest, że za 12.99 NA PEWNO nie można kupić WIELU komercyjnych gier (plus pismo na dokładkę). Rzeczywiście w CDA nie ma nigdzie ostrzeżenia UWAGA WERSJE  DEMO, bo jest to o-czy-wis-te. Są za to  dopiski PEŁNA KOMERCYJNA WERSJA przy programach, które są zamieszczone w całości. Przykro nam, że czuje się pani oszukana - ale  niestety nic nie możemy na to poradzić. Dobrze tylko, że nie pracujemy w piśmie typu "Auto-Moto" - czytelnicy żądaliby od nas samochodów. A gdybyśmy pracowali w Playboyu... hmmm.

 

 

 

MNIEJ TIPSÓW?!

(...) Nie twórzcie rubryki zawierającej wielkie ilości tipsów i kodów (...) Jak ktoś chce przejść grę to niech gra w nią systematycznie (...) przez stosowanie zbyt wielu ułatwień można też wpaść w nałóg "wpiszę sobie dwa kody i już koniec gry. ależ jestem wspaniały". Co to za przyjemność? (...)

                                          Krzysiek Fortuński (Blaster/Ind)

 

Ho ho ho! Podejrzewam, że w większości czytelników CDA aż się zagotowało gdy przeczytali te słowa. Sam osobiście jestem zwolennikiem tipsów, ale tylko w momencie gdy za diabła nie mogę ukończyć gry w tradycyjny sposób.Bo co za przyjemność z gry zwierającej 3465 etapów gdy nie można przejść przez pierwsze pięć?  A że można wpaść w nałóg... Pewien redakcyjny "guru" W OGÓLE nie gra (dla przyjemności) w gry, do których nie ma tipsów... Przy okazji:dzięki za pean na cześć scenowego kącika w CDA (w dalszej części listu). Całego listu niestety nie możemy wydrukować z prozaicznej przyczyny: mamy tylko dwie strony na korespondencję, więc szatkujemy niemiłosiernie listy, wyławiając z nich kluczowe problemy, po to by "druknąć" ich jak najwięcej.

 

 

RED ALERT

Dziękujemy "szeregowemu Cage" (Danielowi Kocybie) za obszerny list dotyczący tej gry, szczególnie zaś za wychwycone w niej "buraki". Do tego tematu postaramy się powrócić...  I dzięki za miłe słowa, szczególnie pod adresem Mac Abry (dowartościował się chłopak).

 

 

 

Kilka pytań:

 

1. Czy mając 486 DX100 i 8 Mb Ram będą mi chodziły gry na Pentium ileś tam?

2. Czy nie dałoby by radę podnieść cenę do np. 16.12 zł i wrzucić 3 kompakty?

3. Więcej konkursów?

4. W jednym numerze po jednej starej grze?

5. Moduły jakichś znanych zespołów?

6. Więcej gier pod DOS-a?

7. Czy moglibyście zamieścić program do nauki niemieckiego?

8. Konkursy, w których nagrodą byłyby części do komputera (np. płyta główna)

9. Moglibyście pisać co będzie w następnym numerze?

10. Czy nie moglibyście ukazywać się co np. 2 tygodnie?

11. Pismo [censored!] podaje wymagania do Sviw 3D DOS/Win 486 dx2/66 a wy Pentium 100. Skąd ta różnica?

 

                              Jurek z ???

 

Łodpowiedzi:

 

Ad 1.Zasadniczo powinny działać. Wolno jak...

Ad. 2 Dałoby. Ale cena musiałaby oscylować w pobliżu 18 PLN, a ponadto nie wiemy czy porządnego stuffu wystarczyłoby aż na 3 kompakty? Uważamy zresztą, że dwa CD to akurat w sam raz.

Ad 3. JESZCZE więcej?! Ludzieee!

Ad. 4 Chodzi ci o opisy czy wersje (pełne?) na CD?  Co do opisów to od dawna planujemy mały dział "Retro", ale z braku miejsca ciągle odsuwamy jego debiut. A na kompakcie... pełne wersje gier  są i będą, ale na pewno nie w każdym numerze.

Ad 5. Były! - tak trackerowe wersje np. Jarre'a czy Genesis jak i wersje MIDI (np. Depeche Mode).

Ad 6. To nie zależy TYLKO od nas, ale się postaramy.

Ad. 7 - j/w

ad. 8. W bliżej nieokreślonej, acz dość nieodległej przyszłości

ad. 9 Sami zwykle wiemy tyle, że: gry, scena, użytki, toolsy, Królestwo Chaosu, tipsy, konkursy, wstępniak  i spis treści.

ad. 10 Moglibyśmy, ale czy wy to wytrzymacie (także finansowo)? Ponadto nie uśmiecha się nam 18-to godzinny dzień pracy bez wolnych sobót i niedziel.

ad. 11.Korzystaliśmy z informacji producenta. Konkurencja zapewne podała minimalne wymagania pod DOSa, a my pod Windows.

 

Plakaty i manga - won!

 

(...) Posiadam prawie wszystkie numery waszego czasopisma i śledzę was z rozwój od prawie samego początku (...) Mam nadzieję, że utrzymacie dobry poziom i nie dacie się zwariować różnym maniakom, którzy próbują wywrzeć na was presję i zmusić do udziwnień typu kącik manga czy też plakat w środku numeru (...) Wielu z moich znajomych przestało czytać gazety dotyczące gier komputerowych, gdyż zniechęcił ich duży wylew (..) komiksów, plakatów, czy innych moich zdaniem objawów wieku dziecinnego, w którym ogląda się kreskówki i zalepia ściany plakatami. (...) Kilka propozycji: *żadnych tipsów, itp. prawdziwy gracz nie potrzebuje tego (...)

*moglibyście zamieszczać na płytce więcej poprawek do gier, edytorów poziomów (...) itp. ciekawostek z Internetu. (...)

                                    M.R. Antkowiak, Szczecin

 

Eeee, bez przesady, kreskówki i plakaty nie są złe, byle z umiarem (sami jesteśmy fanami np. Bugsa czy (tylko Jedi) Mangi). Naturalnie zwariować się nie damy i będziemy pismem poświęconym TYLKO wszystkiemu co wiąże się z komputerami (pojęcie to jest jednak tak szerokie, że można weń wrzucić praktycznie wszystko, więc niech nikt nie traci nadziei ;-)). Tipsy to też dobra rzecz,stąd nie zamierzamy z nich rezygnować, a rozmaite patche, edytory etc. od paru numerów są w całkiem sporej obfitości.

 

Cieniasy!

 

Na początku zaznaczam, że nie jestem waszym stałym czytelnikiem (...) Już więcej nie kupię Waszego magazynu. Dlaczego? Oto powody:

 

1. CD Action jest cienkie (w zawartości a nie liczbie stron) jak d... węża. Wasze teksty są kiepskie. Np. w numerze 1/97 w  opisie gry Assasin 2015 jakiś Peter Pan użala się czytelnikom jak to gra w SVGA potwornie wlecze się na jego mocnym P-133 z  16 Mb Ram, a sam właściwy opis gry nie zajmuje nawet 1/3 strony. Nie mam zastrzeżeń tylko do Mr. Jedi'ego i Lorda Yabola, reszta prezentuje żałosny poziom.

2. Podobnie ma się rzecz z kompaktami. Przecież na dwóch płytkach mogłoby się zmieścić 2 razy tyle demek. Po diabła zapychać kompakty takimi śmieciami jak scena albo dema programów użytkowych, gdzie i tak nie można zapisać na "hadeku" swej twórczości. Niepotrzebne też są intra gier (...)

3. Zgadzam się z Danielem Jabłońskim, że screeny są zbyt wielkie. (...)

4. W numerze 1/97 obiecujecie, że będzie więcej tipsów, kosztem tych głupich obrazków. Jednak w następnym numerze tych zmian nie widać. (...)

 

Wątpię czy wydrukujecie mój list. Dla bezpieczeństwa nie podaję nazwiska (wiem, że macie fanów, a ja nie chcę dostać bomby w paczce), tylko moją ksywkę (...)

                        Flipper, Trzcianka Lub.

 

No cóż, drogi Flipperze, jak widzisz (o ile widzisz, bo przecież miałeś nas już nie kupować... ale może poczytasz to u kumpla) list  druknęliśmy, choć nie w całości. Ale zasadnicze pretensje pozostały. Wiesz, jest mały problem: trochę pomyliłeś adres. My z założenia  nie jesteśmy gazetą (TYLKO) o grach, i nie zamieszczamy OPISÓW gier. Jesteśmy pismem RECENZUJĄCYM oprogramowanie komputerowe i poruszającym problemy związane z komputerami. Dema użytków  nie mają służyć do pracy, mają tylko pokazać możliwości programu, aby nie kupować "kota w worku". Będziemy też nadal promować scenę. Nie każdemu to musi odpowiadać, ale wiemy, że spora ilość ludzi kupuje CD-Action właśnie dlatego, że oferujemy coś więcej niż TYLKO gry. Poziom tekstów - kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje. RECENZJA (a nie opis!) Assasin 2015 miała poinformować potencjalnych nabywców tej gry czego się mogą po niej spodziewać, a nie jak przejść poziom, czy wykonać rzut granatem.  Recenzent ma  wskazywać plusy i minusy danego programu, a nie robić jego opis! Tipsy powoli się rozrastają (obrazki są mniejsze, a tipsów jest więcej). Dziwimy się też nieco twej przezorności (można przecież podać swoje namiary i zastrzec je sobie tylko do wiadomości redakcji, a poza tym NIGDY  nie podajemy adresów, chyba że autor sam o to prosi) - sam siebie wykluczyłeś z losowania upominków. W każdym razie my się NIGDY nie obrażamy na krytyków  i krytykę. A to, że większość autorów krytycznych listów zaginęła ostatnio bez wieści jest tylko przypadkowym zbiegiem okoliczności.

 

 

Kilka pytań:

 

1. Rodzice planują kupić mi PC-ta (P-100, HDD 1,2 Gb, SVGA, Soundblaster-Pro), czy to wystarczy?

2. Dlaczego nie ma działu "pomysł na grę"?

3. Mieszkam o 32 km od waszego miasta (...) proszę o przysłanie adresów pracowników redakcji.

4. Czy będą koszulki CD-Action?

 

??? z Brzegu Opolskiego

 

Dear ??? ;-). Oto odpowiedzi na dręczące cię problemy:

 

ad. 1 Do gier może być (byle z 16 M Ram), choć P-100 powoli już robi się już zbyt wolny. Polecamy P-133 lub nawet P-166, no i czytnik kompaktów co najmniej 4speed.

ad 2. To nie był dział, to była taka krótkoterminowa rubryka z przymrużeniem oka, która umarła z tzw. powodów niezależnych.

ad 3. PO CO?!

ad 4. Może pod choinkę?

 

 

Postulaty

 

1. Nie drukujcie listów, po przeczytaniu których wiecie, że są  idiotyczne (...) szkoda na to miejsca (...)

2. Stwórzcie listę najlepszych gier, na podstawie głosów czytelników (...) czy to takie trudne?

3. (...) W marcowym numerze tipsomania całkowicie zniknęła  (...) Piszecie [ o tipsach - red.] "jakość a nie ilość" (...) nie wiem jaka może być jakość czegoś, czego nie ma (...)

 

                  Sławomir Wojakowski, Bielsko-Biała

 

Ad. 1 Wiesz, każdy czytelnik ma prawo się wypowiedzieć na łamach CDA, a że czasem trafiają się nieco "oryginalne" postulaty - to tym lepiej, bo przynajmniej można się szeroko uśmiechnąć.

ad.2 Trudne -nie, ale NA PEWNO pracochłonne:  ktoś musiałby przeglądać te setki czy tysiące listów, wklepywać wyniki, podsumowywać je, itp. Trochę nas to przeraża. Ale być może zrobimy coś takiego w całkiem niedalekiej przyszłości.

ad 3. Masz 1000% racji.  Nasza wina!!! Dlatego w numerze kwietniowym tipsomania ma dwa razy większą objętość (i czynimy starania by tę drugą stronę wywalczyć dla tego kącika na stałe).

 

 

Pretensje i propozycje

 

(...) Kolejny problem to powtarzanie programów na kompaktach. Na kompakcie 9a i 9b znajduje się program AntiViren Kit, a po co? Drugi przykład: na kompakcie 8b i 10b znajduje się DirectX. (...) Jesteście niesłowni (...) napisaliście, że do waszego pisma dołączone będą pudełka na kompakty (...) W numerze 1/97 ogłosiliście konkurs na zbudowanie gry w Games Factory albo Klick&Play (...) a tu w numerze 2/97 wypieracie się wszystkiego i piszecie aby nie przysyłać pomysłów na gry (...) Moim skromnym zdaniem liczba czytelników wzrosłaby 1000-krotnie jeśli do każdego numeru wkładalibyście od 100 do 1000 zł, nie zmieniając przy tym ceny CD-Action. Czy macie swoją stronę w Internecie? (...) Zgadzam się z Danielem Jabłońskim, że w waszym piśmie powinno być więcej humoru (...) Sam kupowałem {censored] i znajdowała się tam rubryka [piip], której celem było rozbawienie czytelnika. (...)

 

                                             Wiktor (Vico) Pszeniczko, Katowice.

 

AntiVirenKit zamieszczony był w dwóch wersjach: pod DOS i Windows. DirectX powtarzamy w kółko, ponieważ ktoś, kto np. pierwszy raz kupił CD-Action, a nie posiada DirectX, mógłby się mocno spienić informacją, ż "DirectX był już w numerze 8/96". Pudełka już są - wiesz "między ustami a brzegiem pucharu wiele się może zdarzyć" i troszkę nam się termin pudełko-premiery obsunął. Z pomysłami na grę to nieporozumienie - my nie chcemy LISTÓW w stylu "mam pomysł na grę w stylu Doom". Natomiast nie oznacza to, że "wypięliśmy się" na GRY  nadesłane na konkurs.  Strona w Internecie będzie już niedługo. Naszym celem nie jest rozśmieszanie a informowanie czytelników. Jednak gdy tylko zwiększymy objętość (całkiem realna możliwość) wygospodarujemy tam trochę miejsca na dowcipy itp. rzeczy, których się nieustępliwie domagacie. A pomysł na zwiększenie nakładu jest jak najbardziej... REALNY, ale pod warunkiem, że będzie to 100 czy 1000 zł... sprzed denominacji. W razie czego, jeśli liczba czytelników nie wzrośnie nam o obiecane 1000 razy, masz jak w banku, że będziemy Ci wysyłać wszystkie nie sprzedane egzemplarze  za zaliczeniem pocztowym (skromnie licząc będzie tego z milion egzemplarzy miesięcznie). Szykuj kasę!

 

Jeszcze inne propozycje

 

* żadnej listy przebojów, to przypomina czasy Atari, gdy nie było nowości, więc spisywano starocie.

* zamieszczajcie więcej opisów programów użytkowych (...) stwórzcie pismo jakiego jeszcze nie było, a mianowicie połączenie pisma o grach z użytkami.

* kolejna propozycja nie jest zbyt prawomyślna (...) chodzi tu o opisy do gier. Prawie wszyscy kupują gry w pirackiej wersji i nie mogą jej przejść przez brak opisów, klawiszologii (...)

* i ostatnia porada: jesteście super i nic nie zmieniajcie tylko dodawajcie.

 

W którymś z numerów CD-Action przeczytałem, że można przysyłać swoje prace scenowe, więc wysyłam swoją reklamę (...) nie jestem programistą, więc swoją pracę zakodowałem w Klik&Play. (...)

 

                  Przemysław Osuch, Nowa Ruda

 

 

 Proporcje pomiędzy użytkami i grami raczej nie będą zmieniane (CDA jakby nie patrzeć jest właśnie takim pismem, jakiego się domagasz). Jakby  to cię nie urządzało, to odsyłam do naszego miesięcznika PC Shareware, gdzie proporcje pomiędzy tymi typami rodzajami software są akurat odwrotne (dużo użytków, mało gier). Wiemy, że spora część polskich  graczy (tak na oko 90% - nie wiem czy śmiać się czy płakać) korzysta głównie lub wyłącznie z pirackich gierek. Ale to wcale nie oznacza, że będziemy  ułatwiać im życie. Na pewno przybyłoby nam czytelników - ale nie o to chodzi. Na tej zasadzie moglibyśmy też drukować porady jak robić fałszywe pieniądze i kraść samochody. A to przecież jest NIEETYCZNE i KARALNE. Opisów dla  posiadaczy pirackich kopii NIE BĘDZIE. Co do twej reklamy... Niepisaną zasadą naszego kącika scenowego jest zamieszczanie produkcji NIE stworzonych pod żadnym programem typu "demo-game-maker". Tym samym Twoja produkcja nie może być zaliczona do "produkcji scenowych" i nie może być zamieszczona w CDA. Niestety - albo musisz zająć się nauką programowania, albo przekwalifikować się na muzyka czy grafika. I po to właśnie jest scena - by zmusić użytkowników komputera do pracy nad sobą, nabywania nowych umiejętności, i tworzenia własnych oryginalnych produkcji!